Strona 25 z 219

: 12 sty 2012, 00:01
autor: Ada
- ufff, już chyba wszystko zmierza ku lepszemu...Vitia bardzo się męczył, najgorzej ze wszystkich kotów przeżył narkozę, wielokrotnie wymiotował, jeszcze nic nie jadł ani nie pił,,,,ale zrobił wieeelkie siku - co mnie bardzo cieszy,,,podałam mu kilka razy ociupinke wody do pyszczka,,,,teraz wgramolił się na swoją ulubioną szafkę, wlazł do swojej budko-chatki i śpi......

- powoli wszystko wraca do normy..... :-)

: 12 sty 2012, 01:24
autor: Dracanka
Trafiłam na "końcówkę" wrażeń, ale i dobrze, cieszę się bardzo , że się chłopak pozbierał!

Przepiękny jasnosrebrny miś-lis-miś <zakochana>

: 12 sty 2012, 17:17
autor: kotku
Oj biedny Vitali, to go nieco pomęczyło :( Ale na szczęście mija. Dzisiaj pewnie znów śmiga jak messerschmidt :kotek:

: 12 sty 2012, 17:32
autor: Ada
- moje kochane Słoniątko czuje sie dobrze, spał za mną i od rana domagał sie głasków i smaczków....apetyt wrócił w dwójnasób więc jestem bardzo zadowolona - je i śpi, wiec wszystko w normie <serce> <serce> <serce>

- dziękujemy za kciuki, pomogło :hug: :kiss:

: 12 sty 2012, 19:18
autor: Ania_83
Bardzo się cieszymy <klaszcze> Dużo głasków dla Vitaliego :kotek: :kotek:

: 12 sty 2012, 21:28
autor: Marina
Dużo głasków dla dzielnego chłopczyka :kotek: :kotek: :kotek:

: 12 sty 2012, 22:08
autor: Joanna P.
Uff, dobrze, że już po wszystkim i Vitia dochodzi do siebie :kotek: teraz to już z górki :-)

: 12 sty 2012, 22:14
autor: Gosia i Ira
super jest Dużo głasków i miziaków :kotek:

: 12 sty 2012, 23:15
autor: Ada
- dziękujemy pięknie, to naprawdę miłe, że się nie jest samemu w takich chwilach...
- Vitia dzisiaj już zachowuje sie normalnie, domaga się głośno swoich smakusiów i wyleguje się w swoim posłanku,,,
- stado przyjęło go normalnie tylko Elle ilekroć obwącha jego pozostałości po...klejnotach to syczy jak boa, czym zdumiewa wszystkie koty ze mną włącznie...wygląda to przekomicznie, bo kiedy są przodem do siebie to jest normalne ocieranie się głowami i normalna zabawa ale...czasami Elle podchodzi z tyłu do Vito wącha go TAM i syczy....po czym odchodzi zdegustowany jakby...(sama nie wiem),,,jakby ten zapach opatrunku w deo coś mu przypominał ??? ;-))

: 17 sty 2012, 13:56
autor: Ania_83
Mam nadzieję że Vitia już zapomniał o zabiegu :->