Strona 25 z 107
: 22 sty 2012, 19:16
autor: kotku
Ciekawe na co się tak zapatrzyła maleńka Lunka! Ma tak słodkiego pysia, że aż sobie chyba ciastko dzisiaj odpuszczę z nadmiaru cukrów <zakochana>
Miłego, spokojnego wieczorku.
: 22 sty 2012, 19:22
autor: Ania_83
hehe dzękuję bardzo
A zapatrzyła się na pióreczko.. <święty>
: 22 sty 2012, 19:52
autor: Bożena
: 22 sty 2012, 21:02
autor: Joanna P.
Lunka robi świetne minki <zakochana>
Co do prasowania - u mnie potrzeba co najmniej dwóch osób: jednej prasującej i co najmniej jednej zajmującej kota inną zabawą <mrgreen>
: 22 sty 2012, 22:17
autor: Ania_83
Joanna P. pisze:Lunka robi świetne minki <zakochana>
Co do prasowania - u mnie potrzeba co najmniej dwóch osób: jednej prasującej i co najmniej jednej zajmującej kota inną zabawą <mrgreen>
hehehe <lol> no ale jak ja obecnie mieszkam sama?? Będę musiała jakieś psikacze uruchomić <rotfl>
: 23 sty 2012, 00:21
autor: asiunia0312
Moja Misia też ostatnio robiła fikołki i bardzo jej się spodobały, tylko niestety nie udało mi się zrobić zdjęcia bo jest na szybka

Głaski dla Lunki

: 25 sty 2012, 20:13
autor: Ania_83
: 25 sty 2012, 20:15
autor: kotku
Hehe jaka fajna Luneczka <lol> I ile ma myszek do zabawy! Tosiek wszystkie rozniósłby od razu albo schował za łóżkiem bądź pod fotelem.
Śliczna panienka rośnie!
: 25 sty 2012, 20:22
autor: Sonia
Ale fajnie popatrzeć sobie na takie fotki kociego dziecka i powspominać sobie, jak moje też tak kiedyś się bawiły i byle co powodowało, że latały jak torpedy. Ciesz się tymi chwilami i rób dużo fotek, bo potem to już nie chce się tak leniom i tylko leżakują <mrgreen>
: 25 sty 2012, 20:26
autor: Ania_83
hehhe myszek i innych zabawek ma baaaaaaaardzo dużo, bo nie dość że ja nakupowałam <oops> to jeszcze co ktoś do mnie przychodzi to przynosi zestaw nowych myszek i innych podobnych <lol> bo przecież nowy, malusi mieszkaniec w domu <klaszcze>
Na stałe ma ze 3 zabawki które wymieniam co jakiś czas, a w czasie jej dwurazowych szajb w ciągu dnia wyciągam działa specjalne <rotfl> piórka,wędki itp, a piłeczkę rano, bo mi łatwiej się z nią bawić gdy się śpieszę, bo to nie wymaga zbyt wielkiego zaangażowania <lol> oprócz rzucania milion razy <lol>
Ta piłeczka ze zdjęcia gdzieś zaginęła.. ale większość dalej jest bo we wszystkie szczeliny powtykałam różne rzeczy, co by za głęboko nie wpadało
