Strona 25 z 29
: 04 lis 2012, 14:55
autor: zuzuzanta
No to mnie Lumi pocieszyłaś. A jaką blokadę zakładałaś?
: 04 lis 2012, 15:05
autor: Agnes
u mnie sprawdziła się ...blokada dla dzieci :-) takie zaczepy, które montuje się przy szafkach, szufladach, kuchence, żeby dziecko sobie krzywdy nie zrobiło,
forumowa Asia, podrzuciła kiedyś taki pomysł
zamek
: 04 lis 2012, 19:05
autor: margita
a ja nieraz specjalnie uchylę szafeczkę aby się moje miśki pochowały i mięciutko miały - a one tylko zajrzą, powąchają nawet na chwilkę wejdą ale generalnie nie są zainteresowane ...
śliczna Tiffunia <zakochana>
: 04 lis 2012, 19:13
autor: zuzuzanta
Dzięki Lumi za pomysł. Ja raczej skupię się na blokadach, bo zamki jakoś do mnie nie przemawiają. Na razie po cichu liczę na to, że Tiffka się znudzi i porzuci swoje nowe hobby, tak jak było z rozwijaniem papieru toaletowego. Miała taką fazę, że musieliśmy chować papier, bo jak tylko zawisnął na swoim miejscu lub leżał gdzieś w toalecie, to zaraz go namierzyła i miała świetną zabawę. Trochę wtop zaliczyliśmy, gdy odwiedzali nas znajomi, a ja przed ich przyjściem zapomniałam powyciągać rolki <lol> . Maniaczką papierową mała była przez ok. 2 miesiące, a potem przeszło jej jak ręką odjął. Teraz papier oficjalnie wisi na swoim miejscu, a Tiffka ma to gdzieś. Liczę na to, że z szafami będzie podobnie.
: 04 lis 2012, 19:15
autor: zuzuzanta
margita, Ty się lepiej zastanów co Ty robisz <lol> , bo jak Ci któregoś dnia kociaste porządek zrobią, to możesz mieć bardzo ciekawie <lol>
: 04 lis 2012, 19:21
autor: margita
zuzuzanta pisze:margita, Ty się lepiej zastanów co Ty robisz <lol> , bo jak Ci któregoś dnia kociaste porządek zrobią, to możesz mieć bardzo ciekawie <lol>
jakby tak we dwoje razem mi porządki robili to faktycznie miałabym co robic ... <lol>
: 04 lis 2012, 19:23
autor: zuzuzanta
Ja tam widzę, co potrafi zdziałać jeden kot, a co dopiero para <lol>
Re: Tiffany
: 24 lis 2012, 19:42
autor: zuzuzanta
Chciałam być dobrą panią i dogodzić troszeczkę podniebieniu Tiffki. Wczoraj przyszła nowa mokra karma, filet z tuńczyka z domieszką sera. Byłam pewna, że jej zasmakuje, bo za tuńczykiem przepada, a na pastę serową rzuca się jakbym jej przez tydzień nie karmiła. Okazało się jednak, że połączenie tuńczyka z serem w jednym daniu to już nie to samo. Tygrys podeszła, powąchała, strzeliła focha i odeszła. Dobrze, że zamówiłam tylko 6 małych puszeczek.
Re: Tiffany
: 24 lis 2012, 19:52
autor: Julcik
Może uda się te puszki komuś sprezentować? Aby się nie zmarnowały.
Niestety często jest tak, że dogodzimy tym naszym miśkom. Ja już nawet nie kombinuję
Bo to co kupię to cieszy koty w stajni. :-)
Jakieś zdjęcia kici? :-)
Re: Tiffany
: 25 lis 2012, 07:26
autor: zuzuzanta
Faktycznie, coś się ostatnio nie mogę zebrać żeby obfocić moją gwiazdę. Sumiennie obiecuję poprawę.
A tak z innej beczki, moja córa ma na zadanie opisać tzw. "hodowanie zwierzęcia w domu" . W piątek zaczęłyśmy pisać i skończyć nie możemy, bo wszystko wydaje nam się super ważne, chyba za dużo już o kotach wiemy <lol> . Nie żebym uważała się za kociego eksperta, ale jednak w temacie brytyjczyków siedzimy już ponad rok i trochę się tych wiadomości uzbierało. Zadanie ma już 5 stron, a końca nie widać. Chyba poproszę kogoś zupełnie nie związanego ze zwierzętami żeby rzucił na to okiem i powiedział gdzie jest przesyt info. Ot, co to forum robi z człowieka <biggrin> .
PS. Puszki z karmą oczywiście się nie zmarnują, mam kilka zaprzyjaźnionych podwórkowych kotów, które zawsze chętnie zjadają to, na co Tiffcok kręci nosem.