Strona 25 z 37
: 31 mar 2012, 15:38
autor: margita
Będzie dobrze .... atmosfera się wyciszy, ociepli i ustabilizuje ....
Czekamy na zdjęcia :-)
Trzymaj się ...
: 02 kwie 2012, 10:13
autor: Ania_83
Trzymajcie się i powodzenia z nowym Tatusiem :-P

: 03 kwie 2012, 20:35
autor: Bonsai
koty niewzruszone...a ja przerazona

jeszcze w agencji z ktorej wynajmuje dom pracuja barany

<oops>
: 10 kwie 2012, 18:52
autor: Bonsai
no wiec u nas- nieciekawie.
ale nie wazne..
Zara zostala kontuzjowana niechcacy...nowy tatus niechcacy przygniutl nozke

przesuwajac lozko.
Nozka bardzo boli i jest spuchnieta. doktor dal nam antybiotyk i przeciwbolowe.
Zal mi jej bo nie dosc, ze teskni to teraz jeszcze to...calymi dniami spi.w dodatku przedpokoju na pufie prawie pod samymi drzwiami. jakby czekala az jej pan wroci?
nie wiem co mysle o tym...nigdy tam nie spala a teraz albo tam..albo trzyma sie blisko mnie.
na to wszystko futrzaki dostaly pchyly!
jak sie wali to wszystko na raz...

<hm>
no wiec jeszcze sie odrobaczamy...wiec musieli znosic mnie wpychajaca tabletke do pysia..cala trojka poszla spac obrazona <gwiżdże>
Oliwka ma podraznione oko...wiec przemywamy swietlikiem.
Tylko Jinx ma wszystko w nosie i nawet jego wlasne pchly mu nie przeszkadzaja! <lol>
: 11 kwie 2012, 08:00
autor: Agnieszka7714
No tak to już jest, że nieszczęscia same się rozsiewają jak choroba. Hm jak kotka tak tęskni to może faktycznie, lepiej aby były ją zabrał do siebie.
: 11 kwie 2012, 12:35
autor: Bonsai
jak pojechal z nami do weterynarza to nie wydawala sie zainteresowana..aczkolwiek jest obolala etc.
mysle jednak, ze u nas bedzie jej razniej...tzn tak mi sie wydaje a za chwile wydaje mi sie, ze byloby lpiej gdyby ja zabral.nie wiem.
On mi na to powiedzial, ze moze ja zabierac na tydzien..tydzien u mnie, tydzien u niego...
to mialby byc taki zloty srodek wg niego.
ale mi sie wydaje, ze to zly pomysl. nie wiedzialaby co sie dzieje...
co wy myslicie?
bo ja juz nie wiem nic a nic
w nast tyg najprawdopodobniej bedziemy ciachac Olivke.
: 11 kwie 2012, 13:42
autor: Sonia
Bonsai tydzień tutaj, a tydzień tam, to na pewno jest najgorsze co możecie zafundować kotce. Jeżeli tęskni bardzo to może niech weźmie ją na próbę i zobaczy przez dłuższy czas, jak będzie się u niego zachowywać. Ale jeżeli tam dopiero będzie nieszczęśliwa, to lepiej jak zostanie u Ciebie. Może z czasem zapomni i przyzwyczai się do nowego domownika.
Głaski dla bidulki, żeby się jak najszybciej odnalazła w nowej sytuacji i niech łapka się szybko goi

: 11 kwie 2012, 13:46
autor: Agnieszka7714
Takie tygodniowe wymianki to nic dobrego. To już lepiej niech zostanie u Was. Może nowy partner spróbuje bardziej przekonać do siebie kotkę.
: 13 kwie 2012, 10:37
autor: Bonsai
nozka juz prawie sie zagaila.tzn opuchlizna zeszla a i Zarunia nie kuleje. Ladne slonce dzisiaj za oknem...az sie do pracy isc nie chcce..zwlaszcza, ze dzisiaj dluuugi dzien bedzie...
: 13 kwie 2012, 16:28
autor: margita
Bonsai pisze:nozka juz prawie sie zagaila.tzn opuchlizna zeszla a i Zarunia nie kuleje. Ladne slonce dzisiaj za oknem...az sie do pracy isc nie chcce..zwlaszcza, ze dzisiaj dluuugi dzien bedzie...
Uszy do góry, coś tak smutno to wszytko brzmi
Będzie dobrze zobaczysz ....
My tu cały czas kciuki za Was trzymamy <ok> <ok> <ok>