Strona 25 z 77

Re: Rosie

: 16 sty 2013, 09:22
autor: bahi
No wiecie, każdy z domowników musi mieć jakiś przydział obowiązków ;-))
Rosie uwielbia sadzać swoją szanowną D. na wszelkie papiery, teczki i mapy, które przytaszczam do domu, a jeśli są stare i zakurzone to już wogóle szaleństwo: wąchanie, ocieranie a na koniec drzemka na nich! (dla mnie kończy się to mega kichaniem i katarem) Kilka teczek mi nawet obgryzła... :hammer:
uwielbiam moją pomagierkę <serce>

Re: Rosie

: 16 sty 2013, 09:24
autor: ania1978
ale sie spracowała bidulka <lol> taki pomocnik to prawdziwy skarb <zakochana> śliczna Rosie <zakochana>

Re: Rosie

: 17 sty 2013, 07:11
autor: Molly
bahi pisze: wszelkie papiery, teczki i mapy, które przytaszczam do domu, a jeśli są stare i zakurzone to już wogóle szaleństwo: wąchanie, ocieranie a na koniec drzemka na nich! (dla mnie kończy się to mega kichaniem i katarem) Kilka teczek mi nawet obgryzła...
i skąd ja to znam <lol> <lol> <lol> <lol>

Re: Rosie

: 17 sty 2013, 18:22
autor: Agnes
Rosie ma cudny wyraz pyszczka <zakochana> a taka pomocnica to skarb poprostu :kotek:

Re: Rosie

: 18 sty 2013, 18:01
autor: margita
ależ ona wyraźnie nadzoruje Twoją pracę ... <lol> sprawdza czy wszystko idzie dobrze i zgodnie z planem <lol> przesłodki pyszczulek <zakochana>

Re: Rosie

: 19 sty 2013, 12:47
autor: bahi
Oj tak pomocnica z niej jak ta lala.
Zawsze sprawdza czy komputer dobrze działa, czy podłoga dobrze umyta - najczęściej jak jest jeszcze mokra <wsciekly> , czy kurze starte, czy pranie doprane, okna sprawdza łaputką i zostawia swój odcisk pewnie jako świadectwo jakości <lol>
Od kilku dni wszędzie zostawia swoje kudły. Gołym okiem widać jak z niej lecą. Masakra jakaś normalnie. Gdzie siądzie tam zostawia odcisk z sierści. Nie pomaga codzienne czesanie. Mam nadzieję, że to tylko przez kaloryfery. Lecę poczytać o suplementach na sierść, bo chyba bez takich się nie obędzie.

Re: Rosie

: 19 sty 2013, 12:53
autor: Audrey
bahi, witaj w klubie. Jakbym czytała o B.
U mnie Gammolen na sierść stoi. B. wyrzucał go nawet z suchej karmy i tabletki znajdowałam na podłodze <wsciekly> Mokrą skropioną zawartością kapsułki omija szerokim łukiem.

Rosie śliczny ma ten pysio <zakochana>

Re: Rosie

: 20 sty 2013, 21:21
autor: fiszunia
Skąd ja znam to zamilowanie do papierzysk ;d u mnie sa obwachiwane a nastepnie przesuwane lapka...zostawilam raz szybko zbierajac sie na podlodze stere papierow....ze 170 stron normy....no i wszystkie kartki zostaly przemieszane w calym pokoju...a byly nieponumerowane ;(

Re: Rosie

: 30 sty 2013, 13:38
autor: bahi
Ostatnio odkryłam nową metodę czesania mojej kici, lepszą od zwykłego szczotkowania, w wannie wyczesuję ją mokrą rękawicą! Po pierwszym przejechaniu po jej grzbiecie się przeraziłam - tyle kudłów wyszło. I tak dorobiliśmy się kupki kłaków mogących udawać drugiego kota <shock> Teraz Rosie się już tak nie sypie, sama przychodzi się czesać a przy tym traktorzy, że chyba sąsiedzi słyszą!

- taka jstem ładnie wyczesana
Obrazek

A wczoraj wieczorem biednej jakiś straszne rzeczy się śniły bo aż za główkę się łapała:
Obrazek
w tle mój drugi leniwiec Małż

Re: Rosie

: 30 sty 2013, 13:40
autor: EwaL
A jaka to rękawica?