Strona 25 z 95

Re: Sir Newton

: 18 lis 2013, 22:19
autor: iwus
Newtonek rośnie od samego patrzenia na jedzonko <mrgreen> Pięknie chłopak wygląda <zakochana>

Re: Sir Newton

: 19 lis 2013, 18:16
autor: kotku
Ja też jestem głodna <lol>

Ale Newton rośnie, ho ho ho! :kotek:

Re: Sir Newton

: 19 lis 2013, 20:55
autor: cheshire
Dziękujemy :-)
A rośnie, to fakt - to już nie taki maluszek wcale <gwiżdże> I miziak przeokropny - dzisiaj ledwo weszłam po pracy, to mnie dorwał z miaukiem, siup na kolana i mizianie 10 minut minimum <zakochana> Jeśli z wiekiem i po kastracji może być jeszcze bardziej miziasty, to ja nie wiem <strach>

Re: Sir Newton

: 20 lis 2013, 18:18
autor: moniqe
cheshire pisze:I miziak przeokropny - dzisiaj ledwo weszłam po pracy, to mnie dorwał z miaukiem, siup na kolana i mizianie 10 minut minimum <zakochana> Jeśli z wiekiem i po kastracji może być jeszcze bardziej miziasty, to ja nie wiem <strach>
He he <lol> skąd ja to znam :-? . Czytałam że wiele Brysiów nie lubi kolanek i mizianka.... a tu proszę :kotek: coraz więcej małych Brysiów jest kizioholikami :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Sir Newton

: 20 lis 2013, 19:55
autor: cheshire
moniqe pisze: He he <lol> skąd ja to znam :-? . Czytałam że wiele Brysiów nie lubi kolanek i mizianka.... a tu proszę :kotek: coraz więcej małych Brysiów jest kizioholikami :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:
Noo, mi z 2 os. mające brytyjczyka mówiły, że mam nie liczyć na mizianki i że na kolana będzie wchodził, bo to nie są tego typu koty <lol> Jak mówię, że mój i na kolana wchodzi i miziać się uwielbia, to mi wmawiają, ze to dlatego, że jeszcze młody <roll> Zobaczymy <gwiżdże>

Re: Sir Newton

: 20 lis 2013, 20:20
autor: moniqe
eeeeeee..... Ja myślę że jeśli małego kocurek jest kizioholikiem od kocięcia to taki już zostanie <mrgreen> .

Re: Sir Newton

: 21 lis 2013, 17:54
autor: iwus
moniqe pisze:eeeeeee..... Ja myślę że jeśli małego kocurek jest kizioholikiem od kocięcia to taki już zostanie <mrgreen> .
Ja też na to liczę <mrgreen>

Re: Sir Newton

: 22 lis 2013, 20:28
autor: cheshire
Dziś Newton sam z siebie zaczął zabawę w aportowanie słomki <shock> Jak piesek biegał po nią i nam zaczął przynosić i podawać kładąc obok - nikt go tego nie uczył <rotfl> Leżeliśmy na sofie i zauważyliśmy, że nam przynosi, żeby rzucić <lol>
Kochany <zakochana> :kotek:

Re: Sir Newton

: 22 lis 2013, 20:58
autor: moniqe
Superowo macie :-) Mądry Newtonek , w końcu imię do czegoś zobowiązuje :-D .

Re: Sir Newton

: 22 lis 2013, 21:16
autor: cheshire
moniqe pisze:Mądry Newtonek , w końcu imię do czegoś zobowiązuje :-D .
To samo stwierdziliśmy <lol>
Ale byliśmy w szoku <shock> TŻ myślał kiedyś o spróbowaniu nauczenia go aportowania a tu proszę - sam się naumiał <rotfl> A czytałam, że to ogólnie ciężkie do ogarnięcia dla kota <roll>