Strona 25 z 186

Re: Liluszka

: 25 lut 2016, 19:25
autor: Fusiu
<zakochana> <zakochana> <zakochana>

co za słodziak :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Liluszka

: 25 lut 2016, 21:58
autor: Natashas
<zakochana> <zakochana>

Jaka kochana dzidziula :kotek:

Re: Liluszka

: 25 lut 2016, 22:59
autor: Limonka
śpioszek kochany <zakochana>

Re: Liluszka

: 26 lut 2016, 11:40
autor: Kamila
MoniQ pisze:O jenyyyy, ale słodycz :) <zakochana>
Tylko jak tu się rzucić do całowania brzusia, żeby kotka nie obudzić? ;-)) <zakochana> :kotek:
na mizianie brzuszka Liluszka pozwala tylko za pomocą specjalnego sprzęciku - pajączka do masażu głowy <shock> Serio, tym mogę wymiziać ją wszędzie. <mrgreen>

Re: Liluszka

: 26 lut 2016, 12:28
autor: anex
Kamila pisze:
MoniQ pisze:O jenyyyy, ale słodycz :) <zakochana>
Tylko jak tu się rzucić do całowania brzusia, żeby kotka nie obudzić? ;-)) <zakochana> :kotek:
na mizianie brzuszka Liluszka pozwala tylko za pomocą specjalnego sprzęciku - pajączka do masażu głowy <shock> Serio, tym mogę wymiziać ją wszędzie. <mrgreen>
Dziwisz się? Próbowałaś na sobie? <mrgreen> No właśnie. <lol>

Re: Liluszka

: 26 lut 2016, 13:05
autor: oleena
Ach jaka rozkoszna dziewczynka z tej Liluszki <zakochana>

Re: Liluszka

: 28 lut 2016, 17:23
autor: Kamila
anex pisze:
Kamila pisze:
MoniQ pisze:O jenyyyy, ale słodycz :) <zakochana>
Tylko jak tu się rzucić do całowania brzusia, żeby kotka nie obudzić? ;-)) <zakochana> :kotek:
na mizianie brzuszka Liluszka pozwala tylko za pomocą specjalnego sprzęciku - pajączka do masażu głowy <shock> Serio, tym mogę wymiziać ją wszędzie. <mrgreen>
Dziwisz się? Próbowałaś na sobie? <mrgreen> No właśnie. <lol>

oj tak, toż to można zemdleć z przyjemności <mrgreen>

Re: Liluszka

: 29 lut 2016, 14:29
autor: sandra
Ach od oglądania liliowych słodziaków zachciewa mi się drugiego kota <mrgreen>
Liluszka cudowna i widzę, ze juz pomaga w pisaniu postów na forum <lol> mój Filip dopiero ogarnął robienie zdjeć smartfonem, nauka komputera jeszcze przed nim <mrgreen>

Re: Liluszka

: 29 lut 2016, 14:40
autor: MoniQ
anex pisze:
Kamila pisze: na mizianie brzuszka Liluszka pozwala tylko za pomocą specjalnego sprzęciku - pajączka do masażu głowy <shock> Serio, tym mogę wymiziać ją wszędzie. <mrgreen>
Dziwisz się? Próbowałaś na sobie? <mrgreen> No właśnie. <lol>
Hehe, a mnie to urządzenie strasznie irytuje, raz fryzjer mnie z zaskoczenia tym zaczął masować to myślałam że mu odwinę :D :haha:

Re: Liluszka

: 29 lut 2016, 20:14
autor: Kamila
MoniQ pisze:
anex pisze:
Kamila pisze: na mizianie brzuszka Liluszka pozwala tylko za pomocą specjalnego sprzęciku - pajączka do masażu głowy <shock> Serio, tym mogę wymiziać ją wszędzie. <mrgreen>
Dziwisz się? Próbowałaś na sobie? <mrgreen> No właśnie. <lol>
Hehe, a mnie to urządzenie strasznie irytuje, raz fryzjer mnie z zaskoczenia tym zaczął masować to myślałam że mu odwinę :D :haha:
no co Ty? Mnie aż dreszcze przechodzą, zresztą Liluszkę też bo widzę, jak przejadę jej po doopce to aż się trzęsie <lol> i nóżki i ogonek i brzusio jej tym masuje. Codziennie jej takie SPA robię <lol> Szkoda, że nie może mnie też pomasować :-/////