Alicia
-
Pola
- Hodowca
- Posty: 866
- Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
- Kontakt:
- Yola
- Posty: 480
- Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
- Kontakt:
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Elwira
- Posty: 889
- Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04
Superanckie zdjęcia <ok> .
Alicja jest przesłodka w tych wiklinach <roll> .
W tym roku koniecznie będziesz musiała ją zabrać z jedzonkiem do święcenia ;) <rotfl> .
Będzie wspaniałą ozdobą
nego koszyka <gwiżdże> .
Hi hi
może jej różki znikną jak ją poświęcą ;) <tańczy> .
A tak na poważnie serdeczne pozdrowienia dla Ciebie
oraz głaski dla pięknej kiciusi
Alicja jest przesłodka w tych wiklinach <roll> .
W tym roku koniecznie będziesz musiała ją zabrać z jedzonkiem do święcenia ;) <rotfl> .
Będzie wspaniałą ozdobą
nego koszyka <gwiżdże> .Hi hi
A tak na poważnie serdeczne pozdrowienia dla Ciebie
oraz głaski dla pięknej kiciusi
-
Emerald Mist*PL
- Hodowca
- Posty: 47
- Rejestracja: 07 wrz 2010, 20:45
- Hodowla: Emerald Mist*PL
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Leszno
- Kontakt:
-
Aleks_1
- Hodowca
- Posty: 11
- Rejestracja: 28 lut 2011, 10:02
- Kontakt:
- Yola
- Posty: 480
- Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
- Kontakt:
Niestety moment kupna aparatu zbiegl sie w czasie ze zmianami w pracy
Do konca marca pracowalam sobie po 12h w tygodniu, mialam czas na wszystko, czas dla Alicii, dla siebie, dla domu, pieniazkow malutko.
Zostalam "doceniona" i od kwietnia pracuje po 20h (+nadgodziny), niedlugo czeka mnie awans i jeszcze wiecej pracy. Teoretycznie to dobrze, wiaze sie to przede wszystkim z wiekszymi zarobkami. Problem w tym, ze nie jestem materialistka i karierowiczka, jestem domatorka.
Nie mam teraz czasu na nic, Alicia po kilka godzin dziennie musi byc sama, ja po powrocie z pracy padam na pysk, a dom obrasta futrem.
Chyba powinnam to wszystko napisac w watku do uzalania sie.
Mimo wszystko Alicia zostala obfotografowana z kazdej strony (obfotografowalam rowniez kwiatki, i meza, i chmury <lol> ), jednak efekty tych wysilkow nie zasluguja na ich pokazanie. Mam wrazenie, ze im wiecej czytam o robieniu zdjec, tym gorsze zdjecia robie.
Pare fotek mojej dziewczynki mimo wszystko wrzuce

Zostalam "doceniona" i od kwietnia pracuje po 20h (+nadgodziny), niedlugo czeka mnie awans i jeszcze wiecej pracy. Teoretycznie to dobrze, wiaze sie to przede wszystkim z wiekszymi zarobkami. Problem w tym, ze nie jestem materialistka i karierowiczka, jestem domatorka.
Nie mam teraz czasu na nic, Alicia po kilka godzin dziennie musi byc sama, ja po powrocie z pracy padam na pysk, a dom obrasta futrem.
Chyba powinnam to wszystko napisac w watku do uzalania sie.
Mimo wszystko Alicia zostala obfotografowana z kazdej strony (obfotografowalam rowniez kwiatki, i meza, i chmury <lol> ), jednak efekty tych wysilkow nie zasluguja na ich pokazanie. Mam wrazenie, ze im wiecej czytam o robieniu zdjec, tym gorsze zdjecia robie.
Pare fotek mojej dziewczynki mimo wszystko wrzuce
