Strona 242 z 340

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 02 kwie 2014, 15:06
autor: yamaha
Pancia, czepiasz sie, ten kot dziur NIE MA <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Ten kot jest cudny <zakochana> <zakochana> <zakochana>

(wycinam tez troszke, Haniu, jak juz szczotka nie pomaga.... a co sie da, to "wyrywam" - zaraz mnie tu zlinczuja :hidden: No nie w prawdziwym slowa znaczeniu, ale jade szczotka i co sie "zaczepi" to sie rwie.... czasem mialknie ten moj niedzwiedz, bo wiadomo, pewnie ja zaboli..... Szczotkowania nadal niecierpi, ale teraz lezie na potege, wiec nie ma mocnych, codziennie ja maltretuje.... :kotek: )

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 02 kwie 2014, 15:09
autor: Joanna P.
Haniu, uściskaj proszę córcię urodzinowo ode mnie :kiss:

"Dziurawa" Jadwinia jest boska <serce> :kotek:

Czy ja się mogę wprosić na te klocki ? ;-))

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 02 kwie 2014, 15:11
autor: Audrey
Jadwiniu, w dziury, czy bez i tak jesteś przepiękna. <serce> <serce> <serce>
Wszystkiego naj dla Gabci. :roza:

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 02 kwie 2014, 15:26
autor: Beate
Hann pisze: A u Kasi urodził się Zorro <gwiżdże> <mrgreen>
Już go widziałam i jestem cała chora z <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A Jadwinia piękna <serce>
Życzonka dla Gabi :kwiatek: i miłego układania :ok:

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 02 kwie 2014, 15:48
autor: Hann
Dziękuję w imieniu Gabci za życzenia :kwiatek: zapraszam na klocki <mrgreen> i Yamaszko, u nas kołtuny takie, że się nie wyrywa nic na szczocie, a mocniej nie mam serca ciągnąć...

Bierz go, kochana, bierz go za wszelką cenę! Kot od Kasi to jest absolutnie mięciutkie futerko, absolutnie cudny kolorek, absolutnie boski kształt łebka, uszek i czegopopadnie plus kita <mrgreen> a w środku najcieplejsze serduszko świata...

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 02 kwie 2014, 15:51
autor: yamaha
<roll> Jak patrze na Jadwinie, to mi sie wydaje, ze ona jest sporo bardziej kudlata od Missy.... Siersc ma naprawde DLUGA i to wszedzie....
Missy glownie na tynych lapach i troche na brzuchu, a Jadzia - wydaje sie - wszedzie owlosiona <rotfl>
<zakochana>
Tnij..... ja tez tne.... i tak im przeciez cala kupa footra jeszcze zostaje <lol>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 02 kwie 2014, 15:52
autor: yamaha
ZORRO to musi byc bohater
Kawal chlopa, troche maczo
Odwazny i niezalezny
Rycerski i zimny
Bezuczuciowy

No do cieplej kluchy z Mazurii jak w pysk strzelil pasuje :haha: :haha: :haha:

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 02 kwie 2014, 15:54
autor: Yolla
Jadwisia jak zwykle urocza <zakochana> w pierwszej chwili zrozumiałam że to ona kończy 5 lat <shock>

jak zwykle <pokłon> dla ludziów długowłośców bo ja z krótkimi wymiękam :((((

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 02 kwie 2014, 16:11
autor: Beate
Hann pisze: Bierz go, kochana, bierz go za wszelką cenę! Kot od Kasi to jest absolutnie mięciutkie futerko, absolutnie cudny kolorek, absolutnie boski kształt łebka, uszek i czegopopadnie plus kita <mrgreen> a w środku najcieplejsze serduszko świata...
Ja to wszystko wiem. I wiem ,że to wspaniałe połączenie taki koci multipack <lol> ale cóż pewnych rzeczy nie przeskoczę :((((

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 02 kwie 2014, 16:19
autor: yamaha
Tez bym chciala kota z Mazurii....
Liliowa kudlata pointk'e..... <roll> <roll> <roll>