Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Fusiu »

Co do kremu, to niech się wypowie ktoś bardziej doświadczony. Myślę jednak, że tu chodzi o jednorazowe smarowanie tylko na czas gdy pupka ma problem. Ale tak jak mówię, niech się wypowiedzą dziewczyny.

Co do karmy.. wspominałaś,że po PON były kłopoty. To już gorzej.. Jednak małe opakowanie Applaws kosztuje 13 zł, więc próba nie szczelba :) Ja wprowadzałam naprawdę powoli... przez ok. 2 tygodnie to było tylko 1/4 w stosunku do karmy podstawowej. Później też powolutku ten stosunek zmieniałam. Po prostu przyszedł mi ten Applaws na myśl gdy wspomniałaś że żałujesz,że Baxterek nie je moonlight z tą formułą odkłaczającą.

Zdjęcie boskie <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Beate »

Baxterku piękny Narcyzie ,dobrze że wszystko wraca do normy :-) :ok:
Awatar użytkownika
offca
Posty: 272
Rejestracja: 10 gru 2013, 00:11
Płeć: kobieta
Skąd: Niemcy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: offca »

Piękny Baxterku, cieszę się, że już w porządku <serce>
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: maga »

Do dupki cos dla niemowlat jak znalazł ...linomag? i ten krem polecany wczesniej jak najbardziej.
Podziała kojaco i bedzie super, a jak zliże to tez nic sie mu nie stanie.
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: ozon »

Beate pisze:Baxterku piękny Narcyzie
Gdybym ja była taka ładna, to przed lusterkiem spędzałabym pewnie cały dzień i pół nocy <lol>

Audrey, bardzo się cieszę, że już stabilnie i możesz troche odetchnąć :-)
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Zosiak »

Baxterku, Baxterku - kogo wypatrujesz w lusterku? <zakochana>
Bardzo sie ciesze ze Pan Kot wraca do zdrowia. Kciukasy trzymamy nadal zacisniete!
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: atomeria »

Jaka ulga <ok> Bardzo się cieszę, że Baxterek już na prostej :kotek:

Tak sobie pomyślałam, że może dobrze by było część ostatnich postów skopiować do któregoś z wątków w dziale o bruszkowych problemach, tak do archiwum dokumentacji w celu powiększenia naszych "materiałów edukacyjnych", a przede wszystkim szukających pomocy.. Mago, Miss_Monroe, ma to sens? I czy istnieje taka możliwość?
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Betuś »

Aj daj spokój no jak można takie ladne zdjecia robić? No przeciez człowiek nie moze sie napatrzec.
Mogłabym nic innego nie robic tylko zdjecia Baxterka oglądać.
<zakochana> <zakochana> <zakochana>
Audrey, masz talent fotograficzny <pokłon>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Danusia »

Mam jeszcze pytanie laika. Czy smarowanie pupki kremem, czy maścią nie przyczyni się do zapchania zatok okołoodbytowych?

Aniu Kala musi mieć regularnie oczyszczane co 1,5 do 2 miesięcy gruczoły około odbytnicze i po każdym takim oczyszczaniu ma smarowaną dupinkę Maścią Nagietkową albo Sudocremem według wskazań naszej dr Agnieszki ,a my jeszcze myjemy dupinkę Manusanem tak bardzo delikatnie takim rozwodnionym <lol>

Najważniejsze ,że już piękny qupal się pokazał :ok: :kotek: <serce> <ok>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Dziękuję wszystkim za ciepłe i miłe słowa oraz rady, które bardzo mi pomogły i pomagają. Dzięki Wam nie podałam w niedzielę tych wszystkich przeczyszczaczy, wiem jak ratować podrażniony koci tyłeczek. :roza: :roza: :roza:

Betuś, dziękuję <serce>
Zosiu, ale Ci się fajnie zrymowało :-)
atomerio, to dobry pomysł, żeby jakoś uzupełnić wątek o zakłaczeniu. Niech wypowiedzą się panie moderatorki, co one o tym myślą. :-)
Danusiu, uspokoiłaś mnie. <serce> Dupka już chyba wraca do zdrówka ;-) No i Baxter doprowadził do ładu swoje nieuczesane portki.
Dziś w kuwecie znalazłam dwie małe kupki i trzy kule.
Dziubulek leży brzuszkiem do góry, wywija salta za liptonkiem, śpi, marudzi, zaczepia, czyli wrócił nasz kot sprzed choroby. :-)
Zablokowany