Strona 242 z 538

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 25 lut 2014, 10:08
autor: Fusiu
Co do kremu, to niech się wypowie ktoś bardziej doświadczony. Myślę jednak, że tu chodzi o jednorazowe smarowanie tylko na czas gdy pupka ma problem. Ale tak jak mówię, niech się wypowiedzą dziewczyny.

Co do karmy.. wspominałaś,że po PON były kłopoty. To już gorzej.. Jednak małe opakowanie Applaws kosztuje 13 zł, więc próba nie szczelba :) Ja wprowadzałam naprawdę powoli... przez ok. 2 tygodnie to było tylko 1/4 w stosunku do karmy podstawowej. Później też powolutku ten stosunek zmieniałam. Po prostu przyszedł mi ten Applaws na myśl gdy wspomniałaś że żałujesz,że Baxterek nie je moonlight z tą formułą odkłaczającą.

Zdjęcie boskie <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 25 lut 2014, 10:38
autor: Beate
Baxterku piękny Narcyzie ,dobrze że wszystko wraca do normy :-) :ok:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 25 lut 2014, 10:46
autor: offca
Piękny Baxterku, cieszę się, że już w porządku <serce>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 25 lut 2014, 11:25
autor: maga
Do dupki cos dla niemowlat jak znalazł ...linomag? i ten krem polecany wczesniej jak najbardziej.
Podziała kojaco i bedzie super, a jak zliże to tez nic sie mu nie stanie.

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 25 lut 2014, 11:32
autor: ozon
Beate pisze:Baxterku piękny Narcyzie
Gdybym ja była taka ładna, to przed lusterkiem spędzałabym pewnie cały dzień i pół nocy <lol>

Audrey, bardzo się cieszę, że już stabilnie i możesz troche odetchnąć :-)

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 25 lut 2014, 12:11
autor: Zosiak
Baxterku, Baxterku - kogo wypatrujesz w lusterku? <zakochana>
Bardzo sie ciesze ze Pan Kot wraca do zdrowia. Kciukasy trzymamy nadal zacisniete!

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 25 lut 2014, 17:48
autor: atomeria
Jaka ulga <ok> Bardzo się cieszę, że Baxterek już na prostej :kotek:

Tak sobie pomyślałam, że może dobrze by było część ostatnich postów skopiować do któregoś z wątków w dziale o bruszkowych problemach, tak do archiwum dokumentacji w celu powiększenia naszych "materiałów edukacyjnych", a przede wszystkim szukających pomocy.. Mago, Miss_Monroe, ma to sens? I czy istnieje taka możliwość?

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 25 lut 2014, 18:34
autor: Betuś
Aj daj spokój no jak można takie ladne zdjecia robić? No przeciez człowiek nie moze sie napatrzec.
Mogłabym nic innego nie robic tylko zdjecia Baxterka oglądać.
<zakochana> <zakochana> <zakochana>
Audrey, masz talent fotograficzny <pokłon>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 25 lut 2014, 19:32
autor: Danusia
Mam jeszcze pytanie laika. Czy smarowanie pupki kremem, czy maścią nie przyczyni się do zapchania zatok okołoodbytowych?

Aniu Kala musi mieć regularnie oczyszczane co 1,5 do 2 miesięcy gruczoły około odbytnicze i po każdym takim oczyszczaniu ma smarowaną dupinkę Maścią Nagietkową albo Sudocremem według wskazań naszej dr Agnieszki ,a my jeszcze myjemy dupinkę Manusanem tak bardzo delikatnie takim rozwodnionym <lol>

Najważniejsze ,że już piękny qupal się pokazał :ok: :kotek: <serce> <ok>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 25 lut 2014, 19:49
autor: Audrey
Dziękuję wszystkim za ciepłe i miłe słowa oraz rady, które bardzo mi pomogły i pomagają. Dzięki Wam nie podałam w niedzielę tych wszystkich przeczyszczaczy, wiem jak ratować podrażniony koci tyłeczek. :roza: :roza: :roza:

Betuś, dziękuję <serce>
Zosiu, ale Ci się fajnie zrymowało :-)
atomerio, to dobry pomysł, żeby jakoś uzupełnić wątek o zakłaczeniu. Niech wypowiedzą się panie moderatorki, co one o tym myślą. :-)
Danusiu, uspokoiłaś mnie. <serce> Dupka już chyba wraca do zdrówka ;-) No i Baxter doprowadził do ładu swoje nieuczesane portki.
Dziś w kuwecie znalazłam dwie małe kupki i trzy kule.
Dziubulek leży brzuszkiem do góry, wywija salta za liptonkiem, śpi, marudzi, zaczepia, czyli wrócił nasz kot sprzed choroby. :-)