Strona 243 z 262

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 31 maja 2020, 10:55
autor: Mago
Sytuacja bez zmian. Gato rano podjął próby, idzie tylko parafina. Postanowiłam poczekać z wizytą u weta. Czy to dobra decyzja to nie wiem. Biłam się z myślami od rana. Gato jest w bardzo dobrej kondycji, oprócz niemożności zrobienia kupy nie daje żadnych innych znaków, że coś nie tak. Te lewatywy to dla niego koszmar koszmaru, ale z drugiej strony to go ratuje. Może zrobi dziś tę kupę i będzie już dobrze. A może właśnie to początek końca, a ja niepotrzebnie czekam :hm:
No ale decyzja już zapadła, kot dostał zupę na śniadanie bo musi coś pić przy Laktulozie, która też dostaje. Na lewatywę musi być na czczo.
Nie puszczajcie kciuków :((((

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 31 maja 2020, 11:06
autor: Luinloth
Mago :hug: cały czas trzymam :kciuki: powiem Ci, że ja często myślę o Gato: jak Merlinek ukradł szparaga, to mi się przypomniał; jak rozmawiałam z naszą wetką o zatkaniach, to też mi się przypomniał (dowiedziałam się wtedy, że ona też ma pacjenta z megacolonem, który się od lat trzyma nieźle!). Tak więc rozumiesz, bliski mojemu serduszku jest Twój Gatonek :serce:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 31 maja 2020, 11:48
autor: ozon
Myślę - tak intuicyjnie :oops: - że gdyby miał to być początek końca, to Gato byłby ogólnie w gorszej kondycji.

Cały czas jestem z Wami całym sercem :serce:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 31 maja 2020, 12:05
autor: MoniQ
Ja też, sercem i kciukami :serce: :kotek: :kciuki:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 31 maja 2020, 12:27
autor: Sonia
Gosiu cały czas ściskam za Was kciuki :kciuki:
Wyobrażam sobie jaki to dla Ciebie ogromny stres to ciągłe czekanie na kupolka. U mnie ostatnio, jak Tamisiowi zdarzy się jednodniowa przerwa, to mi się zaraz Gato przypomina i juz zaczynam sie denerwować. A to tylko jeden dzień, a nie jak u Was, że tak musisz walczyć o każdego kupolka. Oby dzisiaj się udało wreszcie zrobić :kciuki:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 31 maja 2020, 12:55
autor: Karioka
Jaki początek końca???

Weź wogle wypluj te słowa.

Zaraz on się skupi i zrobi tę kupę i już. Nie ma innej możliwości.

Gato do boju!!! Ale już!!!

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 31 maja 2020, 15:11
autor: Mago
Niestety. Gato właśnie zostawiony w lecznicy. Odwieźliśmy go nagle, w pośpiechu bo zaczął strasznie wymiotować.

Dodatkowym bonusem do nieszczęścia są kwestie finansowe. Lecznica dziś dolicza 50procent wartości zabiegu do pełnej kwoty bo święto jest.

Mam czekać na telefon. No to zamieniłam się w jedno wielkie czekanie.

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 31 maja 2020, 15:15
autor: MoniQ
Ojoj.... :(((( :hug:
Czekamy razem z Wami :kciuki: :hug:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 31 maja 2020, 15:59
autor: Sonia
Jeju, a weszłam tu z nadzieją, że coś Gatuś wyprodukował w kuwecie :((((
Gosiu trzymam mocno kciuki za Was :hug: :kciuki:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

: 31 maja 2020, 16:24
autor: ozon
:((((

Straszne jest takie czekanie :hug:

Gato, trzymaj się chłopaku :kotek: :serce: