Strona 243 z 349
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 24 sie 2016, 10:42
autor: yamaha
Fusiu pisze:
Wycenili mi taki zabieg na 150 zł, (...) Ale jak uzbieramy tą kwotę, to proszę nie róbcie więcej wpłat, bo całą resztę mam w zapasie.
To jakby co, bedziesz miala jeszcze wiekszy zapas, ot co

Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 24 sie 2016, 10:43
autor: yamaha
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 24 sie 2016, 10:50
autor: atomeria
Od Yamaszki i ode mnie już poleciało.
A jakby coś zostało z tej zbiórki, to reszta na pewno się przyda na rekonwalescencję.
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 24 sie 2016, 10:55
autor: Fusiu
W takim razie, jak tylko przyjdzie Ruda, to ją zamykam. Oby przyszła już dziś, bo chcę mieć to z głowy.
Dziękuję za szybką reakcję. Mam nadzieje,że Ciężarówka równie lekko zniesie ten zabieg jak zwykłą sterylizację.
Jeśli mam coś wiedzieć, jeśli chodzi o opiekę po takim zabiegu, to proszę napiszcie mi.
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 24 sie 2016, 10:56
autor: yamaha
Tak mi tylko przyszlo do glowy : czy ta kocica juz sie poprzednimi maluszkami nie zajmuje (nie kojarze, kiedy rodzila) ? Bo zoperowac ja to jedno, ale odseparowac od maluszkow to inna bajka....
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 24 sie 2016, 11:01
autor: Fusiu
yamaha pisze:Tak mi tylko przyszlo do glowy : czy ta kocica juz sie poprzednimi maluszkami nie zajmuje (nie kojarze, kiedy rodzila) ? Bo zoperowac ja to jedno, ale odseparowac od maluszkow to inna bajka....
Tak, już je raczej zostawiła. Na to czekałam ze sterylizacją. Rodziła około 2-3 miesięcy temu. Ona wtedy znikała na kilka dni, więc podawanie tabletek też nie wchodziło w grę. No ciężko znaleźć odpowiedni czas, bo już teraz zaliczyłam wtopę, i Ruda jest w ciąży
Bardzo ją ciężko upilnować. Raz szłam za nią, aby zobaczyć gdzie dała maluszki, bo chciałam jej miskę zanosić pod nosek, ale niestety gubiła mnie przy pierwszym płocie

Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 24 sie 2016, 11:03
autor: yamaha
<lol> Bo rude to cwane jest <rotfl>
Beate : ja tez Cie <serce> <lol>
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 24 sie 2016, 11:06
autor: sandra
Fusiu ja Cie naprawdę podziwiam, ze tyle czasu tym kotom poświęcasz, tyle dla nich robisz <pokłon> Nie mów, ze zaliczyłaś wtope z tym, ze ona znów jest w ciąży .. To wtopa jej właścicieli, nie Twoja
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 24 sie 2016, 11:13
autor: Fusiu
Fajną robiłam z siebie wariatkę w takim razie, gdy za każdym razem sprawdzałam jej cycuszki i z mądrą miną twierdziłam,że jeszcze karmi.
Nie polecam się w tej materii.
Sandra

To dla mnie naturalne i oczywiste, że je mam i się nimi opiekuję. Czasem tylko dają w kość, ale to rzadkie przypadki (jak na przykład teraz sytuacja Rudej, czy historia Farcidła)
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 24 sie 2016, 11:17
autor: yamaha
Fusiu pisze:Fajną robiłam z siebie wariatkę w takim razie, gdy za każdym razem sprawdzałam jej cycuszki i z mądrą miną twierdziłam,że jeszcze karmi.
Nie polecam się w tej materii.
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
Czlek sie cale zycie uczy
(i podejrzewam, ze 95% forum (w tym ja) by myslalo tak samo <lol> wiec z ta "wariatka" to sie nie rozpedzaj za mocno <rotfl> )