Strona 246 z 333

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 06 sie 2014, 08:58
autor: yamaha
<suchy> Pani pewnie rozmiar glowy miala prawidlowy...
Tylko wnetrze puste <lol> <lol> <lol>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 06 sie 2014, 09:00
autor: Fusiu
Julcik pisze:A co do małej głowy.
Pani sąsiadka na wystawie, hodowca sphynxów, powiedziała że Avar nie wygląda ANI TROCHĘ na bri, bo ma za małą głowę :mimbla:
Zdrowie tej pani :party:

<rotfl> <rotfl> <rotfl>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 06 sie 2014, 09:52
autor: Sonia
Hehehe :haha:
A ona widziała kiedyś brytyjczyka w ogóle?

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 06 sie 2014, 10:02
autor: asiak
Dobre... <lol> <lol> <lol> kto jak kto, ale Avariś i mala głowa <lol> <lol> <lol>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 06 sie 2014, 15:43
autor: Audrey
Pani może i się zna na głowach, ale łysych. <lol>
Avarisiu, masz piękną brysiową głowę. <serce>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 06 sie 2014, 15:46
autor: Julcik
Ale przynajmniej było wesoło <mrgreen> Pani podziękowałam za uwagę i poszłam do oceny.
A sędzia jak tylko położyłam na stolik mojego biednego kotka z małą głową to złapała Avara za poliki i nie mogła z zachwytu <lol> I mówiła na niego macho <lol>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 06 sie 2014, 15:54
autor: Danusia
No teraz w avatarku to jest chłopak na schwał :ok:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 06 sie 2014, 16:00
autor: Julcik
Obrazek

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 06 sie 2014, 16:18
autor: Agnieszka7714
Julcik pisze:A co do małej głowy.
Pani sąsiadka na wystawie, hodowca sphynxów, powiedziała że Avar nie wygląda ANI TROCHĘ na bri, bo ma za małą głowę :mimbla:
Zdrowie tej pani :party:
O choliwa, oplułam się i aż spojrzałam jeszcze raz na avatarek, bo Avari i mała głowa ni w ząb mi nie pasowało.
Piękniejszej głowy to ja nie widziałam <zakochana>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 06 sie 2014, 16:55
autor: Julcik
Na wystawach/pokazach zawsze jest wesoło.

Jakoś w zeszłym roku, chłopiec (jakieś 6-7 lat) mówi do mamy "Patrz, z tego kota można zrobić czapeczkę" <diabeł> Z mojego Avara czapeczkę :axe:

Albo na wystawie idzie sobie dziecię i co klatka to mówi "jaki piękny", podchodzi do nas "ale okropny" następny kotek "jaki piękny" <lol>

Pytanie czy mam kota pod kolor kanapy pomijam, bo to... słabe <roll>

Kiedyś pani na jakimś pokazie spytała się czym kotu poliki wypycham. I to nie był żart. Dla odmiany, według niej Avar miał ZA DUŻĄ głowę.

Ale pewna pani powaliła mnie na kolana....

Siedzę za klatką i coś czytam.. Pańcia koło 40 szpila,futerko mówi do męża i syna patrz to ten Syjamski. Ale nie rasowy bo one są chude a ten to pewnie resztkami ze stołu karmiony.... <diabeł> Podniosłam oczy,wstałam i nawet nie wiedziałam co wydusić... Łaaaa

Można duuuuuużo opowiadać, i jest wesoło <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>