Kochane! z całego serca, dziękujemy <serce> <serce>
Wczoraj wróciliśmy do domu. Było wspaniale! Pani Konsul bardzo miła, Basia i Marco, nasi świadkowie i fotografowie zarazem, przesympatyczni ludzie. Włosi otwarci, uśmiechnięci, co chwile ktoś nam życzył szczęścia... Pogoda piękna, widoki jak z bajki <serce> <serce> Nasze wrażenia...ahh... tego się nie da opisać. Rozkleiłam się podczas składania przysięgi! <oops> Teraz codziennie robimy coś po raz pierwszy... po raz pierwszy jako małżeństwo. Pierwszy małżeński całus, pierwsza kawka, obiad, spacer...za nami już nawet pierwsza małżeńska sprzeczka <lol> jest super!!
Kotka urlop zniosła bardzo dobrze. W ogóle coraz bardziej otwarta na ludzi się robi. Przed wylotem mieliśmy kilka wizyt i o dziwo, Lumi nam towarzyszyła! Dała sie nawet pogłaskać

Maleństwo moje troszkę straciło na wadze, ale to akurat bardzo mnie cieszy. Poza tym szaleństwo od wczoraj, od kiedy wróciliśmy z nią do domu. Widać po niej, że jest szczęśliwa, że jesteśmy my, że jest w domu <serce>
Jeszcze z czasem nie wyszłam na prostą, mam nadzieje, że u Was wszystko dobrze i że w przyszłym tygodniu uda mi się poczytać, co się u Was dzieje
Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękujemy za życzenia
Mr. & Mrs. E <serce> <serce>
<mrgreen>