Kochane, jaki plakat? Nic nie wiem i taką mam minę teraz:

<lol> No wysłałam jakieś zdjęcia, ale kiedy to było... Jeśli trafili w urodzinki Lucka, jeśli akurat on jest na plakacie... No nie wierzę... I teraz nie wiem czy pisać dalej, czy biec do sklepu <mrgreen>
Kochane jesteście że pamiętałyście i tyle już życzeń... <oops>

Ktoś mnie prosił o zdjęć przynajmniej 9. Mam dużo <mrgreen> Czy aż 9 nie wiem. Dużo mam też nie tylko Lucka

ale to już innym razem. Dzisiaj jego święto.
Kotku mój, pierwszy, ukochany, twardzielu o sercu czułym acz o czułości ukrywanej :-) kocham Cię <serce> Bardzo... Niech Ci nic nie będzie. Proszę. Bardzo proszę. <serce>
Widzę że 6... Ale to prawie jak 9

Na torcie pasztecikowym na pewno 9 świeczek będzie. Ale z tym czekam na powrót rodzinki do domu.
Przepraszam, że taki nieuczesany, i że czasami tyłem, ale czesanie lubi tak samo jak fotografowanie, czyli wcale
Strasznie Wam jeszcze raz dziękuję i proszę, trzymajcie kciuki za Lucka, który po raz 1. w życiu ma się gorzej, dzisiaj zawożę próbki do analizy, jutro pobieramy krew. Mam nadzieję że to nic poważnego, bo zachowuje się jak zwykle, Jadwinię goni jak zwykle, na pieszczoty też się stawia nierzadziej, ale wymiotuje nam bardzo od tygodnia i schudł kilogram
