Strona 249 z 340

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 maja 2014, 11:45
autor: PyzowePany
Lucku czyżbyś był kocim nestorem tego forum :)? Życzę co najmniej 100 takich rocznic :) :tort: :tort:

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 maja 2014, 12:17
autor: asiak
:kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: Lucku kochaniutki, 100 latek w zdrówku... :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 maja 2014, 13:05
autor: elwiska3
:tort: Sto lat Lucusiu :redrose: :redrose: :redrose:

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 maja 2014, 13:54
autor: Joanna P.
Zdrówka przede wszystkim, Lucku kochany :tort: :kotek:

Super plakat Ci Pańcia sprawiła na urodziny :ok: Haniu, gratulacje :kwiatek: Świetne zdjęcie :-)

Przyznam, że niedawno oglądałam Twoje zdjęcia na FB - wszystkie są piękne i zachwycają estetyką. Masz świetny gust Haniu :kwiatek:

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 maja 2014, 14:18
autor: Becia
Wszystkiego najlepszego Lucusiu :tort: :kwiatek: :kotek: :kwiatek: :tort:

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 maja 2014, 14:21
autor: Hann
Kochane, jaki plakat? Nic nie wiem i taką mam minę teraz: :-| <lol> No wysłałam jakieś zdjęcia, ale kiedy to było... Jeśli trafili w urodzinki Lucka, jeśli akurat on jest na plakacie... No nie wierzę... I teraz nie wiem czy pisać dalej, czy biec do sklepu <mrgreen>

Kochane jesteście że pamiętałyście i tyle już życzeń... <oops> :kiss: Ktoś mnie prosił o zdjęć przynajmniej 9. Mam dużo <mrgreen> Czy aż 9 nie wiem. Dużo mam też nie tylko Lucka ;-)) ale to już innym razem. Dzisiaj jego święto.

Kotku mój, pierwszy, ukochany, twardzielu o sercu czułym acz o czułości ukrywanej :-) kocham Cię <serce> Bardzo... Niech Ci nic nie będzie. Proszę. Bardzo proszę. <serce>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Widzę że 6... Ale to prawie jak 9 :) Na torcie pasztecikowym na pewno 9 świeczek będzie. Ale z tym czekam na powrót rodzinki do domu.

Przepraszam, że taki nieuczesany, i że czasami tyłem, ale czesanie lubi tak samo jak fotografowanie, czyli wcale ;-))

Strasznie Wam jeszcze raz dziękuję i proszę, trzymajcie kciuki za Lucka, który po raz 1. w życiu ma się gorzej, dzisiaj zawożę próbki do analizy, jutro pobieramy krew. Mam nadzieję że to nic poważnego, bo zachowuje się jak zwykle, Jadwinię goni jak zwykle, na pieszczoty też się stawia nierzadziej, ale wymiotuje nam bardzo od tygodnia i schudł kilogram :((((

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 maja 2014, 14:22
autor: Hann
No i spłakałam się pisząc te dla niego życzenia :(((( Chyba niestabilna emocjonalnie jestem :(((( Przecież wszystko będzie dobrze...

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 maja 2014, 14:25
autor: Audrey
Ojej, Lucusiu. Wracaj do zdrówka koteńku. :kotek: :kotek:
Hann, mocno trzymam kciuki za Lucka. Będzie dobrze. :hug:
Lucek i Twoja córcia są na plakacie w czerwcowym numerze "Kocich spraw". :-)

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 maja 2014, 14:31
autor: Hann
Dzięki Audrey :) Jest! Widziałam! :-) W internecie sobie szybciutko odnalazłam :-) Strasznie się cieszę!

No i wiem że będzie dobrze. Musi być. Może to tylko jakieś bakterzysko. Leoś miał teraz chlamydię w oczku, zakraplaliśmy floxal i difadol, może to samo tylko inaczej zaatakowało Lucka?

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 maja 2014, 14:43
autor: MoniQ
Piękny przystojny Lucku, Tobie to i tyłem, i w futrze w nieładzie ładnie :) <zakochana> Wiem, że jesteś twardzielem, więc dasz radę i z taką chwilową niedyspozycją. Co to dla Ciebie! :kotek: