Strona 249 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 29 wrz 2014, 11:52
autor: Betuś
To chba była torba na laptopa <lol>
Teraz jest tylko Karmelka <lol> :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 30 wrz 2014, 09:37
autor: elwiska3
<oops> <oops> <oops> to ja niedobra pańcia :bicz: Nie dałam dzisiaj śniadanka o 5 i nie dałam namówić się aby wstać <mrgreen>
Kotek chwilkę pomarudził, potłukł roletą w okno i położył się znowu do łózka :kotek:
Pan mu zagroził że jak będzie tłukł dalej to poduszka w niego rzuci <diabeł> no nie wiem co bym za to TZ zrobiła :axe:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 30 wrz 2014, 16:11
autor: Hann
elwiska3 pisze:Nasza torba do laptopka <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Oj tam zaraz "nasza"... Wszystko wspólne jest <mrgreen> Z takim ślicznym kotem się nie podzielisz? No weź <mrgreen>

Co do wstawania o 5 celem nakarmienia kota to też nie popieram <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 30 wrz 2014, 17:51
autor: norka
elwiska3 pisze:<oops> <oops> <oops> to ja niedobra pańcia :bicz: Nie dałam dzisiaj śniadanka o 5 i nie dałam namówić się aby wstać <mrgreen>
Kotek chwilkę pomarudził, potłukł roletą w okno i położył się znowu do łózka :kotek:
Pan mu zagroził że jak będzie tłukł dalej to poduszka w niego rzuci <diabeł> no nie wiem co bym za to TZ zrobiła :axe:
no co byś zrobiła..wyrzuciła TŻ-ta przez okno... <mrgreen> <mrgreen>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 01 paź 2014, 09:51
autor: Fusiu
Torba na laptopa trochę za mała <lol> Tą możecie sobie zabrać, a Karmelkowi poproszę jedną JEGO rozmiarów <rotfl>

<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 01 paź 2014, 10:20
autor: Dominikana
Macie wesoło <lol> <lol> <lol>
U nas jest podobnie 5 rano i miauczenie...ale jestem twarda, nie wstaje i zazwyczaj po chwili Teo przychodzi do łóżka, kładzie się obok i tym sposobem udaje nam się spać do 7 a w weekendy nawet i dłużej ;-))

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 03 paź 2014, 22:07
autor: elwiska3
Jutro wyjazd na ślub i imprezę ... a ja nie zebrana zupełnie <mrgreen> kompletuję jakąś tam biżuterię a Tosia znosi coraz to nowe rzeczy do zabrania.
TZ ma luzzzz - koszula niewyprasowana ( niemiły był to niech sam prasuje <diabeł> <diabeł> <diabeł> ) garnitur nie naszykowany.

Karmelcio obserwuje nasze poczynania :kotek:

Stworzyłam awaryjną kuwetę - na razie stoi na stole i za łóżeczko służy <mrgreen>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Trochę denerwuję się czy maleństwo da radę tą dobę z hakiem być samo :(((( Bo jak wyjedziemy jutro ok 11 to wrócimy w niedzielę dopiero - niby po śniadaniu ale o której ono będzie nie wiem.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 03 paź 2014, 22:13
autor: Sonia
Karmelek na pewno sobie poradzi :kotek:
Co najwyżej strzeli focha jak przyjedziecie, albo Was opyskuje za to porzucenie biednego kotka <mrgreen>
Wszystko będzie dobrze, a Wy się dobrze bawcie :ok:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 03 paź 2014, 22:23
autor: Beate
Elwisko Karmelek na bank da radę, zobaczysz :-)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 03 paź 2014, 22:24
autor: elwiska3
Ale tęsknić będę <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>