Strona 249 z 349

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 24 sie 2016, 21:32
autor: fado123
ja jestem ze wsi i wiem jaka byłaby reakcja moich sąsiadów gdybym poszła im zwrócić uwagę :( wyśmiali by mnie i powiedzieli że ona i kocięta same sobie poradzą ,taka niestety jest mentalność ludzi

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 24 sie 2016, 22:13
autor: Luinloth
Asiu :hug: :kwiatek:

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 24 sie 2016, 22:25
autor: Dorszka
Nie było mnie przy komputerze, dopiero zobaczyłam filmik. Rzeczywiście, to wysoka ciąża.

Uzasadnienia lekarza na temat wyciągania kociąt nawet nie będę komentować. Po prostu ręce opadają.

Czekam z ogromną nadzieją na efekt wizyty u właścicielki.

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 24 sie 2016, 22:33
autor: Sonia
Biedna koteczka, taka chudzinka :(((( :kotek:
Mam nadzieję, że uda się znaleźć jakieś rozwiązanie i uratować te kociątka.
Asiu przytulam mocno :hug:

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 24 sie 2016, 22:36
autor: Becia
Asiu, tak strasznie mi przykro ;-( ;-( ;-( Przytulam Cię z całych sił :hug:
Kciuki trzymam, żeby znalazło się idealne rozwiązanie <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 24 sie 2016, 22:40
autor: Fusiu
Wróciłam.. ufff

Chyba udało mi się wszystko tak poskładać, że będzie dobrze.
Pierwsze stwierdzenie Pani sąsiadki, to że to nie jej kot, tylko ona u niej mieszka :mdleje: NO COMMENT

Był mój płacz i tłumaczenia, że nie może rodzić byle gdzie. Więc Ruda ma naszykowane przez nas miejsce do porodu. Ciepłą komodę. Zaniosłam koce, miski. Zobowiązałam się pokryć koszty jedzenie przez ten czas plus zastrzyk po odstawieniu od mleka maluchów + sterylizacja. Dostałam na piśmie zgodę na jej wysterylizowanie po tym miocie.
Wszystkie poprzednie mioty są rozdane, ogłoszenia były na OLX. Potwierdza to sąsiadka, która ze mną poszła. Faktycznie na ich pokraczny sposób dbają o kociaki.

Oczywiście zgody na sterylizację nie dostałam tak od razu. Ale w końcu się udało. Jestem umówiona z ich dziećmi, które będą ode mnie odbierać jedzenie dla Rudej, aby była bezpieczna po porodzie.

Chce zapomnieć o tym dniu, bo pochorowałam się już przy samym wiezieniu Rudej z takim brzuchem do weta.
Niestety moja niewiedza i brak doświadczenie nie pozwalają dyskutować z weterynarzem, który odmawia mi zabiegu. A już propozycja ich eutanazji skończyła się zażyciem przeze mnie środków uspokajających.

Od dziś czuwam nad nią. Będę doglądać wszystkiego, aby ten jej ostatni miot urodził się i odchował szczęśliwie. Sąsiadka kręci nosem, ale wszystko już ustalone.

Proszę o wstrzymanie się z wpłatami w takim razie. Sterylka się ciut opóźni.

To chyba najwięcej co mogłam zrobić. Ruda jest bezpieczna. Ja teraz odchoruję dzisiejszy dzień. Nie tak to miało wyglądać. Gdyby pojawiła się tydzień temu...

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 24 sie 2016, 22:44
autor: Sonia
Asiu jesteś WIELKA :kiss: :kiss: :kiss:
Oby kociaczki znalazły bardziej odpowiedzialny dom i mam nadzieję, że się baba nie wycofa z tego zapewnienia o sterylce. Trzymam za to mocno kciuki <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 24 sie 2016, 22:55
autor: Kasik
Asiu :kiss: Mam nadzieję, że ci "opiekunowie- nieopiekunowie" koteczki dotrzymają słowa, krew mnie zalewa jak czytam takie historie :(((( Wspólczuję nerwow i trzymam kciuki żeby się babsko opamietalo i zadbało o koteczkę i jej dzieci właściwie <ok> <ok> <ok>
Asiu, jesteś SUPER!!!!! Najlepsza!!!! <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Daj tylko znaka kiedy bedziesz chciała uruchomic zbiórkę ;-))

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 24 sie 2016, 23:06
autor: ozon
Asiu, przytulam Cie z całej siły. Robisz naprawdę wspaniałe rzeczy, psychicznie niezwykle kosztowne, ale wspaniałe.

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 24 sie 2016, 23:09
autor: Neta
Asiu kochana :hug: :kiss: Czytam i nie wierzę :zalamka: i na przemian płakać mi się chce ;-(

Tak szkoda Rudej... taka chudziutka bidulka ;-(

Jesteś niesamowitą osobą kochana :hug: Wyjątkowo dzielną :kiss:
Chętnie dorzucę cegiełkę do zbiórki, powiedz tylko kiedy :hug: