Strona 250 z 308
Re: Lolek
: 17 lut 2014, 16:47
autor: Jennefer
Wszystkiego najlepsiejszego w dniu twojego swieta Loleczku

Re: Lolek
: 17 lut 2014, 17:36
autor: Becia
Re: Lolek
: 17 lut 2014, 18:29
autor: Audrey
Wszystkiego najkociego bliźniaku kochany <serce> <serce> <serce>
Re: Lolek
: 17 lut 2014, 18:51
autor: Danusia
Loleczku samych wspaniałości po kociemu

<serce>
Re: Lolek
: 18 lut 2014, 13:33
autor: EwaL
Wszystkim, wszystkim kotom spóźnione życzenia zdrowia, zdrowia, zdrowia. Przepraszam za zbiorcze życzenia, ale cierpię na okrutny brak czasu.
Dziękuję w imieniu Lolka za życzenia i mam nadzieję, że za parę dni nadrobię zaległości forumowe. Aż boję się zaglądać do Yamahy, tam będe musiała się cofnąć o miliony stron <lol>
P.S.
Lolek zdrowy, wiosna w powietrzu to wyje niemiłosiernie, kłaczy na potęgę i rozbestwił się okrutnie <diabeł> W nocy skacze po nas jakby się czego nażarł dziwnego, generalnbie ma ADHD, nie ma czasu na popłudniowe drzemki, a pyskuje jak stary robotnik spod budki z piwem.
Re: Lolek
: 18 lut 2014, 13:53
autor: yamaha
<lol> Ewus, nawet nie, bo mnie tez pare dni nie bylo na forum <lol>
Teraz wskoczylam na chwile, ale niestety znow za moment znikam....
Praca praca praca <kciukwdół>
Ewus :

i

dla Lolka !
Re: Lolek
: 07 mar 2014, 12:11
autor: AgnieszkaP
EwaL pisze:[...]mam nadzieję, że za parę dni nadrobię zaległości forumowe. Aż boję się zaglądać do Yamahy, tam będe musiała się cofnąć o miliony stron <lol>[...]
Ewuś, teraz to dopiero będą zaległości?

Co tam u Was? Jak tam Lolek?
Teraz taki gorący okres, czyżby Lolek szykował się na manewry?

Re: Lolek
: 07 mar 2014, 13:39
autor: EwaL
AgnieszkaP pisze:EwaL pisze:[...]mam nadzieję, że za parę dni nadrobię zaległości forumowe. Aż boję się zaglądać do Yamahy, tam będe musiała się cofnąć o miliony stron <lol>[...]
Ewuś, teraz to dopiero będą zaległości?

Co tam u Was? Jak tam Lolek?
Teraz taki gorący okres, czyżby Lolek szykował się na manewry?

Oj czasu mało, praca w tym roku wciągnęła mnie kompletnie. Jedyne pocieszenie - odbija się to pozytywnie na wypłacie

Ale za to chodzę do pracy już drugi tydzień z anginą (wieczorny cel to zbić gorączke do przywoitych 38 stopni, aby rano zwlec się z łóżka). Za to u Lolka wiosna w pełni. Kłaczy na potęgę, śpiewa, a wręcz wyje i zawodzi pod drzwiami wejściowymi, wieczorem jest niezmordowany i biega za wędka Bird bez piórek jakby się czegoś nawąchał (wędka z piórkami nie jest tak atrakcyjna). Biega do zziajania i wyciągania języka. Cały czas domaga się zabawy, uwagi, głaskania, karmienia <lol> . Ale jeszcze uparty osioł nie chce przychodzić dobrowolnie na kolana, woli być obok, taki wierny piesek. Oczywiście w łóżku też nie chce spać, niestety

Bestia zrobiła sie oczytana i przeczytał (czytaj zdewastował) "Przegląd Sportowy". Co facet, to facet. Moze uda mi się zrobić w weekend jakieś ciekawe fotki.
Re: Lolek
: 07 mar 2014, 13:42
autor: yamaha
Ewus, jak fajnie Cie czytac
Juz sie tak nie przepracowywuj, bo bo bo .... bo .... no bo... bo Ci zmarszczki wyjda !
(nic innego mi do lba nie przyszlo <lol> )
Re: Lolek
: 07 mar 2014, 13:53
autor: EwaL
yamaha pisze:Ewus, jak fajnie Cie czytac
Juz sie tak nie przepracowywuj, bo bo bo .... bo .... no bo... bo Ci zmarszczki wyjda !
(nic innego mi do lba nie przyszlo <lol> )
Z racji moich okrągłych urodzin, które mi stukną tak gdzieś za 2 tygodnie te zmarszczki wychodzą jak grzyby po deszczu <lol> Czyli mogę czuć sie jak purchawa <rotfl>