Strona 26 z 107

: 26 sty 2012, 11:33
autor: Hannah2
U mnie tyle zabawek poginęło i nie mam pojęcia gdzie to poznikało - jakieś czary dosłownie <shock> <shock>

: 26 sty 2012, 11:46
autor: Zafira
Ja nie wiem jak mnie mogło jeszcze nie być na tak optymistycznym wątku prześlicznej wesołej Luneczki !! Ależ dziewczyna dobrze trafiła na tak zwariowaną pańcię- jak na to zasługuje.
Ja bardzo dobrze rozumiem, jak to jest nie móc przestać mówic o kocie- cierpię na te przypadłość i wcale się nie leczę ( tylko wpracy powstrzymuje słowotok).
Twoja koteczka jest przesłodka i wcale sie nie dziwię fascynacji, robisz jej fantastyczne zdjęcia- bedę tu często zaglądać. :-) Głaski dla koteczki :kotek: :kotek: i całusek dla Gabi :kiss:

: 27 sty 2012, 09:40
autor: Ania_83
Zafira - bardzo dziękujemy <pokłon>

: 27 sty 2012, 09:52
autor: mardag1982
Słodziutka koteczka :)
A ile miesięcy Luneczka ma, bo nie umiem doczytać, cały wątek przeleciałam?
Kochane maleństwo

: 27 sty 2012, 13:58
autor: Ania_83
Lunki wiek widać pod moim postem :-) 6 lutego będzie miała 4 miesiące <mrgreen>
To jeszcze taki mój maluszek kochany. <zakochana>

Lunka już śpi ze mną codziennie i to nie to żeby gdzieś dalej tylko przytulona, tak coby choć mieć kontrolę gdzie jestem, albo wtula się w rękę.

Rano jak otwieram oczy to ona już patrzy mi głeboko w oczy z odległości jakiś 10 cm <lol> A jak już wstanę <shock> to najpierw ociera się o nogi - (normalnie można tą małą gadzinkę rozdeptać, bo wpada ciągle pod same nogi <lol>) , a potem jest dziki szał i bieganie przez 1,5 godziny po wszystkim co się da <lol>

I jeszcze strasznie się cieszę, bo Luniak zaczął korzystać ze swojej miękkiej, włochatej budki :-D :-D tzn, zauważyłam że wchodzi tam czasem jak ktoś przychodzi (bo wtedy jej nie wypada rozłożyć sie na pańci kolankach) albo jak mnie nie ma, bo jak otwieram drzwi to widzę że z tej budki właśnie wychodzi wielce zaspana :-P

: 27 sty 2012, 16:00
autor: kotku
Jaka grzeczna i dobrze wychowana :-) Kochany koteczek :kotek:

: 27 sty 2012, 22:51
autor: Bartolka
Kochana dziewczynka <serce> Taką samą piłeczkę dostałam w prezencie przy dostawie karmy i zniknęła po godzinie <lol> Ile to już zabawek zostało w do mu gdzieś "zakopane" <lol>

: 28 sty 2012, 09:06
autor: Tasiemka
<serce> śliczna kuleczka...i jaka kochana. Taka pańci przylepka

: 28 sty 2012, 09:17
autor: Danusia
Aniu z wielką przyjemnością poogladałam i poczytałam Luneczki wątek jakos dawno mnie tu nie było , zupełnie nie wiem dlaczego , straszny błąd.
Tak tu ciepło u Ciebie <lol> kotunia przeurocza , patrząc na malęńką przypominał mi się mały KOloruś , 3 dni przed skończeniem 3 miesięcy u nas sie pojawił i też był taki malentas.
Niesamowicie są słodkie te początki :-)
Pocieszę Cię ,że ja kupiłam zamykane kwadratowe wiaderko na myszki i piłeczki <lol> w pewnym momencie już tego było tyle ,że wszędzie były kocie zabawki.
Czas tak szybko biegnie jeszcze troszkę i będzie duże mamuciątko biegać po domu <lol>

wymiziaj słoneczko bardzo mocno <zakochana> <serce>

: 28 sty 2012, 23:20
autor: Ania_83
Bardzo bardzo dziękujemy za miłe słowa <pokłon> <pokłon> <pokłon>

Dziś znowu muszę się pochwalić moim kochanym kotkiem. Dziś pojechałam odwiedzić babcię i zabrałam Lunkę ze sobą. Myślałam że się będzie trochę bała, a ona nic :-P
Najpierw bardzo grzecznie weszła do transporterka, potem ładnie siedziała w samochodzie i obserwowała, a u babci czuła się bardzo dobrze. Prawie cały czas zwiedzała mieszkanie, a po kilku godzinach padła na fotelu i słodko spała w pokoju gdzie wszyscy siedzieliśmy. Mimo że było nas 5 osób, ona się tym nie przejmowała.

Nawet nie marzyłam że trafi mi się taki kotek - miziasty, grzeczny diabełek i jeszcze ładnie znosi wycieczki. Jestem meeeega szczęśliwa. <zakochana> Mam tylko nadzieję że tak zostanie.

Całuski dla Was :kiss: