Strona 26 z 49

Re: Yana, Olam, Bonii

: 31 lip 2013, 22:23
autor: Izabela AD
Dziękujemy Wszystkim za wsparcie. Rady i maile. Jestem bardzo wdzięczna! Wczoraj u nas totalnie pękły emocje i popłynęło dużo łez.... Musimy przeanalizować wszystkie rady i własne możliwości ...... i ewentualne działania dla ''przyszłych pokoleń'' .
Dziękuję Wszystkim :redrose: :redrose: :redrose: :redrose: :redrose:
Postaram się informować nasze Fo o wszelkich decyzjach ...

Re: Yana, Olam, Bonii

: 01 sie 2013, 08:48
autor: Sonia
Trzymam kciuki za najlepszą decyzję <ok>

Re: Yana, Olam, Bonii

: 01 sie 2013, 10:41
autor: AgnieszkaP
Iza wielkie kciuki za Was <ok> <ok> <ok>
i za działania "dla przyszłych pokoleń" :-) :ok: <ok>

Re: Yana, Olam, Bonii

: 01 sie 2013, 17:43
autor: Agnes
ja też mocno za Was kciuki zaciskam, oby wszytsko sie dobrze ułożyło!

Re: Yana, Olam, Bonii

: 01 sie 2013, 18:52
autor: Jennefer
Wiem, że to ciężka decyzja ale również doradzam studia w UK albo w USA.
Znajoma studiuje w Walii i na pół roku wyjechała do Kalifornii na wymianę studencką między Uniwersytetami i tam dostała bardzo dobra propozycję pracy zaraz po ukończeniu studiów. Jej marzenia spełniły się. A gdyby została w Polsce to pewnie pracowała by po studiach na kasie w Realu....

Re: Yana, Olam, Bonii

: 01 sie 2013, 19:17
autor: AgnieszkaP
Jennefer pisze:Wiem, że to ciężka decyzja ale również doradzam studia w UK albo w USA.
Znajoma studiuje w Walii i na pół roku wyjechała do Kalifornii na wymianę studencką między Uniwersytetami i tam dostała bardzo dobra propozycję pracy zaraz po ukończeniu studiów. Jej marzenia spełniły się. A gdyby została w Polsce to pewnie pracowała by po studiach na kasie w Realu....
Jennefer, no tak źle to w Polsce nie jest. Znam bardzo wiele osób po SGH. Sama tam studiowałam i nikt na kasie nie pracuje.
Skoro ta uczelnia była marzeniem córy Izy, ja bym powalczyła.

Re: Yana, Olam, Bonii

: 01 sie 2013, 19:25
autor: cheshire
AgnieszkaP pisze:
Jennefer pisze:Wiem, że to ciężka decyzja ale również doradzam studia w UK albo w USA.
Znajoma studiuje w Walii i na pół roku wyjechała do Kalifornii na wymianę studencką między Uniwersytetami i tam dostała bardzo dobra propozycję pracy zaraz po ukończeniu studiów. Jej marzenia spełniły się. A gdyby została w Polsce to pewnie pracowała by po studiach na kasie w Realu....
Jennefer, no tak źle to w Polsce nie jest. Znam bardzo wiele osób po SGH. Sama tam studiowałam i nikt na kasie nie pracuje.
Skoro ta uczelnia była marzeniem córy Izy, ja bym powalczyła.
Też tak myślę, w Polsce też są różne możliwości wymian zagranicznych. Można wyjechać kilka razy na studia i praktyki.

Co do córki to jestem w szoku <strach> Na mojej uczelni (robię obecnie doktorat) dostałaby 100% za siódemkę <shock> A może córka któregoś wymaganego przedmiotu nie zdawała i miała za to 0?

Re: Yana, Olam, Bonii

: 01 sie 2013, 19:38
autor: cheshire
A kto wrzucił ten temat forumowy na wykop? Pani Iza? Jeśli nie to mam nadzieję, że za jej zgodą, bo ktoś z forumowiczów musiał.. Komentarze tam są dość przykre i żenujące :-/////

Re: Yana, Olam, Bonii

: 02 sie 2013, 08:40
autor: Izabela AD
cheshire pisze:A kto wrzucił ten temat forumowy na wykop? Pani Iza? Jeśli nie to mam nadzieję, że za jej zgodą, bo ktoś z forumowiczów musiał.. Komentarze tam są dość przykre i żenujące :-/////
Na jaki wykop? Nic nie wiem... :-|
Mam tak mało czasu by usiąść i spokojnie śledzić...
Pytasz czy nie zdawała jakiegoś przedmiotu... Odpowiadam - Martyna wybrała kilka rozszerzeń i kilka podstaw- hl , sl . Nie mogła wybrać wszystkiego na rozszerzeniu , gdyż nie pozwolili by jej nawet. Tym bardziej, że na maturze międzynarodowej zdawają jeden przedmiot więcej tzw. Extended Essay. Martyna miała od góry do dołu same siódemki! Np. matematyka - W Polsce jest rozszerzenie i podstawa , a międzynarodowej - dla humanistów, podstawa i rozszerzenie- trzy poziomy . Nijak ma się porównanie - uważam - tego przedmiotu, gdyż jest np więcej zagadnień w podstawie niż w rozszerzeniu w Polsce i na odwrót. Tylko przez niedostosowanie rekrutacji tej Uczelni wychodzą takie ''kwiatki''.

Re: Yana, Olam, Bonii

: 02 sie 2013, 09:11
autor: mimbla
cheshire pisze:A kto wrzucił ten temat forumowy na wykop? Pani Iza? Jeśli nie to mam nadzieję, że za jej zgodą, bo ktoś z forumowiczów musiał.. Komentarze tam są dość przykre i żenujące :-/////
Niekoniecznie, pamiętajmy, że ten wątek znajduje się w ogólnodostępnej części forum. Został też udostępniony na Facebooku, wrzucić to mógł ktokolwiek ze znajomych znajomych itd. Nie bardzo orientuję się w Wykopie, ale pogooglałam i osoba , która to wrzuciła ma na wykopie długi staż i nie wrzuciła wcześniej ani jednego artykułu o kotach <lol> Więc to nie może być aktywny użytkownik Agilisa <lol>

Izo, mam nadzieję, że uda się wszystko załatwić najlepszą możliwą drogą, czyli przez rektora. Trzymam kciuki za właściwą decyzję.