: 09 maja 2012, 12:48
Musiałam tu wejść w takiej chwili i to jeszcze przed pracą! Niech to szlag! Ale muszę coś powiedzieć, znaczy napisać, po prostu muszę
To jest wątek małych kociaków, więc jeśli ktoś chce wyrażać swoje opinie na temat hodowli, to chyba nie w tym wątku.
Dorszka jest niejako osobą publiczną i to oczywiste, że nie wszysycy będą ją kochać. To normalne. Wiem jak mi osobiście było trudno bronić Dorszki, przed swoimi znajomymi gdy pokazywałam im film z 17 małymi kociakami. Uwielbiam ten film, ale nie wszyscy byli nim zachwyceni tak jak ja - bo ja byłam bardzo. Wyjaśniałam, że to jest hodowla z prawdziwego zdarzenia, że koty są fajowe, że hodowczyni ma niesamowitą wiedzę, że prowadzi stronę na której pomaga innym rozwiązywać ich problemy. Że to pierwszy raz kiedy się tyle urodziło, bo wcześniej rodziło się po jednym, dwa, ale mimo to każdy jest wypieszczony. Pewnych osób nie dało się przekonać i tyle. Tak, że to normalne, że ludzie krytykują. Nie ma się co przejmować i dalej robić swoje.
A osoba, ktora wyraża swoją opinię też ma prawo ją wyrazić, a osoby które szanują i cenia Dorszkę mają prawo do wyrażenia swojej opinii. Tylko nie w wątku o małych kociakach, bo wtedy zgadzam się z Manitą przypomina to trochę przyjście do kogoś na imprezę i naplucie mu do talerza... Z drugiej strony internet ma to do siebie, że przez to że ludzie są animowi to każdy może sobie pisać co chce... Mam nadzieję, że znowu nie weszłam między młot a kowadło, jak to mam w zwyczaju, ale... ja bym na miejscu Dorszki podziękowała tej osobie za wyrażenie swojej opinii, nie tłumaczyła się bo tłumaczą się winni i broniła się swoimi kotami, ktore są fajowe! Szczególnie czarna szylkrecia! I utworzyła specjalny wątek dla "niezadowolonych"
:-) Może udało mi się chociaż trochę rozładować atmosferę! Dorszko Twoja strona i forum broni się sama! I to ile zrobiłaś dla kociarzy.
Ja nie znam Cię przecież osobiście, a bardzo szanuję Twoją pracę. <serce>
I czas przede wszystkim, czas, który wkładasz na czytanie i odpisywanie postów wszystkim maruderom!
:-) Muszę wychodzić, bo się spóźnię, już jestem spóźniona.
To jest wątek małych kociaków, więc jeśli ktoś chce wyrażać swoje opinie na temat hodowli, to chyba nie w tym wątku.
Dorszka jest niejako osobą publiczną i to oczywiste, że nie wszysycy będą ją kochać. To normalne. Wiem jak mi osobiście było trudno bronić Dorszki, przed swoimi znajomymi gdy pokazywałam im film z 17 małymi kociakami. Uwielbiam ten film, ale nie wszyscy byli nim zachwyceni tak jak ja - bo ja byłam bardzo. Wyjaśniałam, że to jest hodowla z prawdziwego zdarzenia, że koty są fajowe, że hodowczyni ma niesamowitą wiedzę, że prowadzi stronę na której pomaga innym rozwiązywać ich problemy. Że to pierwszy raz kiedy się tyle urodziło, bo wcześniej rodziło się po jednym, dwa, ale mimo to każdy jest wypieszczony. Pewnych osób nie dało się przekonać i tyle. Tak, że to normalne, że ludzie krytykują. Nie ma się co przejmować i dalej robić swoje.
A osoba, ktora wyraża swoją opinię też ma prawo ją wyrazić, a osoby które szanują i cenia Dorszkę mają prawo do wyrażenia swojej opinii. Tylko nie w wątku o małych kociakach, bo wtedy zgadzam się z Manitą przypomina to trochę przyjście do kogoś na imprezę i naplucie mu do talerza... Z drugiej strony internet ma to do siebie, że przez to że ludzie są animowi to każdy może sobie pisać co chce... Mam nadzieję, że znowu nie weszłam między młot a kowadło, jak to mam w zwyczaju, ale... ja bym na miejscu Dorszki podziękowała tej osobie za wyrażenie swojej opinii, nie tłumaczyła się bo tłumaczą się winni i broniła się swoimi kotami, ktore są fajowe! Szczególnie czarna szylkrecia! I utworzyła specjalny wątek dla "niezadowolonych"
Ja nie znam Cię przecież osobiście, a bardzo szanuję Twoją pracę. <serce>
I czas przede wszystkim, czas, który wkładasz na czytanie i odpisywanie postów wszystkim maruderom!