Witaj!
Jak się cieszę, że trafiłam na wątek Effy, Twój i Twojego męża, który musi być kapitalnym facetem, skoro z miłości dla kota i żeby się z nim pobawić buduje dla niego tunele!
Kapitalnie opowiadasz historię i anegdotki z życia wzięte. Przeczytałam wątek od deski do deski. Wstyd się przyznać, ale gdyby nie Twój wpis jeszcze trochę by mi zajęło zanim bym go odnalazła. Na forum zdecydowanie za dużo rzeczy do czytania

:-) , normalnie człowiek się nie wyrabia! Odnalazłam wiele rzeczy wspólnych (muszę się przyznać, że też obwąchuję swojego kota <oops> , zanurzam nos w futrze i czuję taki śliczny zapach, który działa na mnie... uspokajająco. Wszystko co zdrowe i młode pięknie pachnie i jak się okazuje nie tylko ludzkie niemowlęta, ale te kocie również, nawet już te trochę wyrośnięte!
Dopiero teraz odpowiadam na pytanie, bo wątek czytałam na raty, ostatnio jakieś zarzęsienie rzeczy do zrobienia. Te badania znalazłam w książce Rogera Tabora "Kot 100 sposobów na jego poznanie". Są jeszcze Understanding cats i cat behavior, a najciekawsza to chyba the wild life of the domestic cat. Głaski dla Effy
