Re: Lilak Burbon :)
: 20 maja 2013, 11:16
Ech, ja rozumiem Twój ból, mi też jest przykro, zwłaszcza że Kalisia strasznym pieszczochem jest (gdzie się człowiek nie zatrzyma na chwilę to ona już jest 5 cm obok, leży i czeka na głaskanie). I nie wiem co tak nagle jej się stało, ona w ogóle przestała spać z nami, śpi jak suseł na parapecie i trzeba ją budzić na jedzenie ;)Karola pisze:ehhh, ale nie zmienia to faktu ze mi smutno.. Burbek śpi dalej w łóżku i jak wstaje do wc w nocy to lezie za mną i czeka przy nodze aż wrócę do łózka, ale.. jakis taki marudny się zrobił ostatnio. Moze mu za ciepło pod tą masa futra żeby sie przytulać jeszcze?MoniQ pisze:Hm, mi też przyszło do głowy takie porównanie, bo nasza Kalisia też przestała się rano przytulać. Ona normalnie śpi dłużej od nas teraz! ;)
Przeczytałam ostatnio coś takiego, że 6 miesięczne kotki się mniej chętnie bawią... Nastolatki normalnie... w sensie "mamo, nie rób siary" ;)
