Strona 251 z 340

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 31 maja 2014, 23:27
autor: Kasik
Kciuki za zdrówko Lucusia <ok>
:kotek: :hug:

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 01 cze 2014, 12:27
autor: Yolla
Lucku, Szefie Szefów duuuuuuuzzzzo zdrówka z okazji pięknej rocznicy 9 urodzin :redrose:
Hann, musi być z Lucusiem wszystko dobrze <ok> <ok> <ok> nie ma innej opcji
ale rozumiem Twoje emocje, też wpadam w panikę przy niedomagających kotach a normalnie jestem twardzielka <mrgreen>

Gratuluje "rozkładówki" w "Kocich Sprawach" fotografowi i modelom :-)

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 01 cze 2014, 12:45
autor: Kasik
Ach, widziałam zdjecie Lucucia z córcią w "Kocich sprawach", pięknie się oboje prezentują, gratuluję :ok:

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 01 cze 2014, 19:02
autor: yamaha
Lucusiu, rycerzu moj mroczny ulubiony!
Ciocia sie wcale na twoje urodzinki nie spoznila, tylko jest bardzo daleko od CIebie i zyczenia tak dlugo ida <mrgreen>
STO LAT koteczku ! I <ok> za zdrowko, misiu !

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 02 cze 2014, 13:33
autor: Agnes
Piękne zdjęcia <serce>
Sto lat dla Lucusia :tort: zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia! o wszystko inne zadbają człowieki <serce>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 03 cze 2014, 17:55
autor: Hann
Dziewczyny, Lucek zdrowy jak rybka :kotek: Nie ma ani pasożytów, ani pierwotniaka o który był podejrzewany, hormony tarczycy ok, glukoza ciut podwyższona, ale tak podobno może być w stresie, limfocyty też ciut wyżej i kwasochłonne, ale ponieważ badania qpy są w porządku, nie są to robale tylko ew. alergia pokarmowa, więc można spróbować zmienić karmę, ale leczyć nie ma czego. Oczywiście kot po wizycie i gruntownych badaniach, bo zrobiliśmy nawet rtg, przestał wymiotować <gwiżdże> Pewnie celem uniknięcia jakiejkolwiek więcej wizyty <lol> No nic. Przynajmniej wiem, że mimo 9 lat zdrów jest :-)

Jadwisia, Jadwisiątko, Jadziulek mój <zakochana> Udaje nam się ostatnio zapanować nad futrem <mrgreen> Nie udaje się zapanować nad jej mruczeniem i tuleniem, ale takiego zamiaru nie mamy <mrgreen> Ten kotek jest chodzącą miłością <serce>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie mam żadnej nowej fotki Leosia :(((( Wiem. Fatalnie. Poprawię się :-)

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 03 cze 2014, 18:12
autor: Beate
Wspaniale , że Lucek mroczny rycerz zdrów :ok:
Jadziulka to taka prześliczna i słodka mordeczka jest <zakochana>
Ale , że nie ma Leosia to ja Cię chyba :axe: ;-))
Ale , ale na ostatniej fotce chyba go troszeczkę widać , co ? :-)

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 03 cze 2014, 18:18
autor: Hann
On Ci to <lol>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 03 cze 2014, 18:19
autor: Hann
Ty to masz na niego oko <mrgreen>

To jego ulubione miejsce, dołek między dwiema poduszkami ;-)) Niestety ciężko się w takim dołku schowanego kota fotografuje ;-))

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 03 cze 2014, 18:27
autor: Beate
Oj mam <lol> .
Jak mi coś pięknego w oko wpadnie to już szybko z niego nie wyjdzie <mrgreen>
Jak by Cię Leoś bardzo denerwował , albo co , to moje drzwi i ona są otwarte dla niego :-)