Cała noc koszmarów, ale mamy nowy dzień.
Ja zabieram się do pracy. Na zamówienie z zooplusa nie będę już czekać, bo poród lada dzień. Więc idę na zakupy do weta. Co potrzebuję? Rozumiem, że coś wysokokalorycznego dla kocich mam? Royal? Ten dla kociąt?? Bezzbożówka moich chłopaków? Witaminy? Pierwszy raz opiekuję się ciężarną kotką.
Oto wasza pomoc. Zgodnie z waszymi radami zakupię jedzenie dla Rudej.
Limonka - 25 zł
Jasminka - 10 zł
Danusia - 25 zł
Yam i Atomeria - 50 zł
Kajtek - 40 zł
------------------
150 zł
Dziękuję za ciepłe słowa i wsparcie. Dobrze, że Was mam, bo siedziałam wczoraj z Rudą w transporterze koło domku Lolka i bandy i płakałam. Co do maluchów, to nie wiem na ile mi sąsiadka pozwoli, ale nad Rudą mam całkowitą opiekę i mam to na papierze.
Odpchliłam ją, zaaplikowałam środek przeciw kleszczom i odrobaczyłam jeszcze przed ciążą. Mam nadzieję, że to ją zabezpieczy na ten czas.
Jeszcze raz dziękuję i trzymajcie kciuki. Musi być dobrze. <ok>
Wiem,że jeszcze czas. Ale jaki jest plan? Zastrzyk antykoncepcyjny z dniem gdy kociaki zaczną jeść stały pokarm? Czyli po około 2 miesiącach? A później zabieg, gdy je zostawi?
