Bliźniaki wyraziły ostatnio chęć udzielania się na forum, pod warunkiem, że oddam im co najmniej jednego kota <rotfl>
Mój przepis na jabłka pod kruszoną jest banalnie prosty:
Przesmażam krótko jabłka (najlepsza jest oczywiście szara reneta) jak do szarlotki: z cukrem, cukrem waniliowym i cynamonem, nakładam je do wysmarowanych masłem ramekinów. Na kruszonkę potrzeba: 90 g masła, 125 g mąki, 80 g cukru pudru (a najlepiej miałkiego brązowego), szczypta soli - to wszystko wrzucam do malaksera i wyrabiam do czasu aż drobinki masła pokryją się mąka i cukrem. Kruszonką posypuję równomiernie jabłka i zapiekam w piekarniku nagrzanym do 150 stopni ok. 45 minut (albo dłużej, aż kruszonka nabierze złotego koloru).
Najbardziej smakuje na ciepło z gałką lodów waniliowych :-) Niezłe jest też następnego dnia podgrzane w mikrofalówce. Smacznego :-)