Strona 254 z 333
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 22 sie 2014, 13:33
autor: Kamiko
Avari synek Ty się nie wygłupiaj
Na Twojej głowie teraz jest aby dbać o to , by ród śnieżynkowy nie zaginął , bo wujek Rivcio już bezjajeczny .
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 22 sie 2014, 14:48
autor: Beate
Kamiko pisze:Avari synek Ty się nie wygłupiaj
Na Twojej głowie teraz jest aby dbać o to , by ród śnieżynkowy nie zaginął , bo wujek Rivcio już bezjajeczny .

Re: Avari FaBriCat*Pl
: 22 sie 2014, 14:51
autor: Becia
Avciu, słoneczko Ty nasze <serce> Nie chorujemy koteczku
Za zdrówko Avarisia <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 22 sie 2014, 15:22
autor: Audrey
Julcia, a może kłaczek podrażnił Avarikowi pupkę.
Trzymam mocno kciuki.

<ok> <ok>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 22 sie 2014, 16:33
autor: elwiska3
Avariku trzymam kciuki <ok> <ok> <ok>
Karmelek ostatnio też miała pupkę we krwi

Pani doktor kazała podać bezopeta, 2 tabletki kwasów omega3 i jeszcze łyżeczkę Laktulozy.
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 22 sie 2014, 16:46
autor: Julcik
Dzięki dziewczyny
Jutro koło południa jadę do weterynarza.
Dziękuję elwisko, że się odezwałaś. Bezo-pet podany już 3 razy, kwasy zaraz podam.
Ech, martwimy się

Re: Avari FaBriCat*Pl
: 22 sie 2014, 17:10
autor: elwiska3
Julcik pisze:Dzięki dziewczyny
Jutro koło południa jadę do weterynarza.
Dziękuję elwisko, że się odezwałaś. Bezo-pet podany już 3 razy, kwasy zaraz podam.
Ech, martwimy się

Julcik - Karmelek dostał jeszcze kleik z siemienia - nie lubi strzykawką do pyszczka podaję

Re: Avari FaBriCat*Pl
: 22 sie 2014, 17:17
autor: Betuś
Avarik, ślicznosci Ty moje <serce>
Julcik, wiem, ze sie martwisz, ale tez mi sie wydaje, ze to zwykle podrażnienie jelit.
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 22 sie 2014, 17:26
autor: Audrey
Avarisiu, ciocia się martwi.

Re: Avari FaBriCat*Pl
: 22 sie 2014, 18:01
autor: atomeria
Julcik, będzie dobrze, takie rzeczy się zdarzają, to na pewno jakieś naczynko pękło, zagoi się i będzie dobrze.
Tylko trzeba dbać, żeby kupale nie pogarszały sprawy.
Za zdrówko Avarisia <ok> <ok> <ok>