Strona 256 z 333
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 23 sie 2014, 08:21
autor: yamaha
<strach> Nie robcie jaj, dziewczyny !
Kto mi mojego kudlatego liliowego point'a potem wyprodukuje ? <strach>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 23 sie 2014, 09:31
autor: Betuś
Julcia, jest jakaś poprawa u Avarika?
Cały czas mocno trzymam za niego kciuki <ok> <ok> <ok>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 23 sie 2014, 10:38
autor: Audrey
Julcia, są jakieś wieści?
My już wróciliśmy od weta.
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 23 sie 2014, 10:59
autor: Julcik
Jakby co to Avar jeszcze trochę z jajkami pochodzi

Ale na razie niech odpoczywa
Audrey pisze:Julcia, są jakieś wieści?
My już wróciliśmy od weta.
Betuś pisze:Julcia, jest jakaś poprawa u Avarika?
Cały czas mocno trzymam za niego kciuki <ok> <ok> <ok>
Kupa w kuwecie była, krwi mniej. Wydaje mi się, że to pierwszy/ostatni "bobek" wychodzi z krwią.
U weterynarza jeszcze nie byliśmy, wizyta na 12:30. Ja na razie bardzo słabo się czuję, ale mam nadzieję, że uda mi się pojechać z Avarem.
Apetyt dopisuje. O 4 rano musiałam dosypywać do miseczki <diabeł> Pucha wciągnięta jeszcze wieczorem.
Pasta podana, muszę kupić siemię lniane to Avar dostanie kleik.
Miss_Monroe pisze:Julcik pisze:(...)
Niestety ale zoologiczny, w którym kupowałam Avarowi puszki postanowił me wycofać. Coraz trudniej je dostać

Julcik
tutaj są dostępne puszeczki Cat Natura :-)
Dzięki Lena :-) Niestety nie ma tam Avarowych smaków :-)
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 23 sie 2014, 11:11
autor: Julcik
Ale teraz coś wesołego :-)
Dokładnie cztery lata temu urodził się Avarik :-)
Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że to on będzie z nami mieszkał, że to on stanie się kolejnym członkiem rodziny.
I mimo, że czasem jest nam ciężko to nie wyobrażamy sobie życia bez Osiołka.
Gdy był Śnieżynką to zapewne nikt nie przypuszczał, że wyrośnie na tak pięknego Pana Kota.
Avariku, życzymy ci wszyscy dużo zdrowia (żebyś nas już więcej nie straszył), dużo pysznego jedzonka (które tak kochasz), jeszcze więcej miłości (jeśli tylko się da), dalszych sukcesów (ale nie martw się, jeszcze trochę i koniec z wystawami), pięknych dzieci (niebawem zostaniesz dziadkiem!) i żebyśmy jeszcze długo cieszyli się twoją obecnością (bo bardzo cię kochamy). <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
<serce>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 23 sie 2014, 11:33
autor: Audrey
Avariku, przede wszystkim duuuużo zdrówka, już zawsze na zawsze. Dużo smakołyków, miłości masz już ogrom, jak napisała Julcia. Wszystkiego najkociego słoneczko. <serce>
jejku, jaka to była śliczna biała kruszyneczka. Avar wyrósł na przepięknego kocura. <zakochana> <zakochana>
Julcia, trzymam mocno za Avarka i za Ciebie.

<ok>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 23 sie 2014, 11:35
autor: Mago
Sto lat!

Re: Avari FaBriCat*Pl
: 23 sie 2014, 11:38
autor: Szopi
Sto lat Avarciu

ale że Ty byłeś kiedyś takim małym czekoladkiem? Ciężko uwierzyć patrząc teraz na Twoje czeko-pućki <zakochana>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 23 sie 2014, 11:51
autor: Fusiu
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 23 sie 2014, 11:59
autor: Kasik