Strona 257 z 419
Re: Kaya & Tyson
: 02 maja 2016, 11:39
autor: Kasik
Będzie przepis, ale potem, teraz to ja w robocie jestĘ <mrgreen>
Re: Kaya & Tyson
: 02 maja 2016, 11:51
autor: sandra
Minki Kayuni sa jedyne w swoim rodzaju <mrgreen> Dobrze, ze Tysonek taki wyluzowany i podchodzi do tych foszkow z odpowiednim dystansem :->
Re: Kaya & Tyson
: 02 maja 2016, 13:31
autor: Beate
Komiks superowy

, koty jak zawsze piękne <zakochana> <zakochana> .
Kasiu, czy Ty aby nie minęłaś się z powołaniem <lol>
Re: Kaya & Tyson
: 02 maja 2016, 17:34
autor: norka
historia z życia wzięta...kapitalna <lol> <lol> <lol> <lol> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
spotkania zazdroszczę i słodkości też :-) :-) :-) :-) :-)
Re: Kaya & Tyson
: 02 maja 2016, 20:14
autor: Sonia
Ale zazdroszczę takiej gościny <roll>
Słodkości wyglądają przepysznie
A Kayunia z Tysonem to wypisz wymaluj, choćbym widziała Brysię z Tamisiem, tak samo się kochali

Re: Kaya & Tyson
: 03 maja 2016, 18:20
autor: Yolla
Ja się z Wami nie bawię, wszystko już powiedziane
A może to kwestia mojej niewydolności intelektualnej <hm> Mózg nie używany parę dni i takie mamy efekty .....
Głaski dla bohaterów komiksu

Re: Kaya & Tyson
: 04 maja 2016, 08:38
autor: Luinloth
Stare dobre małżeństwo <lol>
Ja myślę, że Tyson taki wyluzowany, bo przy Kayciowych foszkach ma do wyboru tylko albo przejmować się wszystkim, albo niczym. Więc wybrał drugą opcję <mrgreen>
Re: Kaya & Tyson
: 07 maja 2016, 22:15
autor: Kasik
Ciocie, tak na szybko coś powrzucam, czasu mało mam, jutro rano jadę na komunie i tak dzisiaj przelotem przy komputerze...Ale coś tam mam <mrgreen>
Ciiiiiii.....Chyba slyszałem koteczka <hm>
Poganiamy się???
Gdzie tak pędzisz kobieto <lol>
Hmmm...Chyba nie zdążyłem pobiec?? <hm>
P.S. Przepis na rogale dam jutro jak wrócę z komunii, dzisiaj chyba nie dam rady <oops>
P.S.2. Aaaaa, ta moja mała franca Kaycia wczoraj rano przyniosła mi prezent...sikorkę
Ptaszek był już u aniołkow jak mi go złożyła w ofierze pod nogi w kuchni, położyła i odeszła na bok
Przyleciał Tysonek, myślalam, że go nie odgonię od tego ptaszka, a jak mruczał dziad mały <diabeł>
No i jak tu się złościć, to chyba już prezent na dzień mamy, nadarzyła się wcześniej okazja to capnęła <oops>
Porozmawialyśmy poważnie, ale czy to coś da? <gwiżdże> Tak więc w tym sezonie 1:1 moje dzieci mają w sikorkach <diabeł>
Miłej niedzieli

Re: Kaya & Tyson
: 08 maja 2016, 07:40
autor: yamaha
Re: Kaya & Tyson
: 08 maja 2016, 09:13
autor: asiak
Kasik pisze: to chyba już prezent na dzień mamy, nadarzyła się wcześniej okazja to capnęła <oops>
Muszą Cię strasznie kochać Kasiu <serce> <serce>