Audrey pisze:Kathi, opona czeka na wymianę, ale to dopiero wtedy, kiedy pogoda się poprawi. A Baxterek jak to Baxterek musiał sprawdzić, co to takiego przyniósł pan kurier. :-)
Ale jestem ... czasem tak mam <suchy>
Palne glupstwa <oops>
Mi sie wszystko kojarz ze dla kocistych jest <lol>
Wybacz
Audrey widziałam dzisiaj na YT filmy z Baxterem w roli głównej... jakże on bosko ugniata !!
Oczy mu się już zamykają, ale nic to mu nie przeszkadza... no CUDO !
Niech nauczy tak robić Pyzę
Baxterek faktycznie wielki Pan Kot ... i piękny ... <serce> <serce> <serce>
ale ja też o Bronku czasem myślę jak o kociaku ... mimo, że Ci którzy go widzą pierwszy raz np kurierzy zawsze robią wielkie oczy jak go widzą ... <lol>
ostatnio kurier jak go zobaczył powiedział: "ale ten kot szeroki" ...
a ja na to: "chciał Pan powiedzieć gruby czy wielki"?
on: "ależ skąd ja tylko mówię, że szeroki" ...
ja: "no to co innego" ... <lol>
Kathi, ja chętnie bym tę oponę zostawiła Baxterkowi, więc nie masz się czym martwić. ja też tak mam. <lol>
PyzowePany, wysyłaj Pyzę na szkolenie. Wczoraj Baxter ugniatał z 10 minut kocyk. Pod koniec w zwolnionym tempie, ale nie dawał za wygraną. <lol>
Szkoda tylko, że nas tak nie ugniata.
margi, ja ostatnio usłyszałam od pewnej pani "Ale spaślak." <wsciekly> Dałam pani do zrozumienia, że się nie zna. <lol>
Audrey pisze:Kathi, ja chętnie bym tę oponę zostawiła Baxterkowi, więc nie masz się czym martwić. ja też tak mam. <lol>
Chwala Bogu <pokłon> nie jestem sama <oops>
Audrey pisze:margi, ja ostatnio usłyszałam od pewnej pani "Ale spaślak." <wsciekly> Dałam pani do zrozumienia, że się nie zna. <lol>
A bo ludzie czasem palna co im przyjdzie do glowy i nawet sie nad tym nie zastanowia. ze sa rozne rasy kociastych na swiecie i rozne budowy ciala maja oraz wagowo stoja <zakochana>
Dla mnie Baxterek jest idealny <zakochana> O matko - zeby Antonio nic nie slyszal <diabeł> <lol>