Strona 260 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 11 maja 2016, 18:23
autor: fado123
Super są te pułeczki , fajny pomysł aaa tayson uwielbiam <zakochana> <pokłon>

Re: Kaya & Tyson

: 11 maja 2016, 19:56
autor: Beate
Fajnie sobie brykają nad głowami :-)
Ostatnia fotka <lol> czemu Kasiu nie masujesz stopersików Taysona <?> :hammer: <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 11 maja 2016, 20:38
autor: Kasik
yamaha pisze: No i stwierdzam, ze masz tendencje do przesady <roll>
Toc w tym lozku to jeszcze na 2 chlopow miejsca <roll>
<lol> <lol> <lol>
No wiesz, do czego Ty mnie namawiasz Yam <oops>
Ja to może i bym się nie zmartwiła, ale TZ to tak średnio by się ucieszył :haha:
Sonia pisze: Ostatnia fotka cudna, aż mnie skręca z zazdrości, ja się w życiu nie doczekam takich wspólnych leżanek :kotek: Tysoniku jesteś kochany kotek <zakochana>
Marzenko, naprawdę, jest czego zazdrościć, leżysz rano z pelnym pęcherzem, kot na brzuchu albo na nogach, a Ty się nawet
obrocić nie możesz, nie mowiąc o wstaniu do toalety <lol> A na dodatek jest 5.00, budzik za godzinę bedzie dzwonił, a Ty juz
nie zasniesz <lol> No dobra, żartowałam, trochę to miłe jest <serce> szkoda, ze nie mam już zdjęcia, jak Kaycia lezala na moich nogach,
a Tysonek na brzuchu, taki 10 kg okład z kotów, bajka :haha: :haha: :haha: No ale przecież skoro potrzebuja czulości, to
ja brytyjskiej arystokracji odmowić nie mogę <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Beate pisze:Ostatnia fotka <lol> czemu Kasiu nie masujesz stopersików Taysona <?> :hammer: <lol>
Ta, jeszcze mi do kompletu porysowanej łapy brakowało :haha:

Dzieki Ciocie za komplementy, pólki są naprawde fajne i moje koty je bardzo lubią :roza: :roza: :roza:

Re: Kaya & Tyson

: 11 maja 2016, 21:10
autor: Becia
Kasiu, cudne zdjęcia <lol> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Kaya & Tyson

: 12 maja 2016, 07:39
autor: Lelka
Nie będę oryginalna jak powiem, że uwielbiam historyjki z Kaya i Tysonkiem <serce>
Oni są nie do podbrobienia <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 12 maja 2016, 18:21
autor: sandra
chwilę mnie tu nie było, a tyle się działo <mrgreen> ostatnią sesję zdecydowanie "ukradł" Tysonek, zdjęcie w locie jest cudne, w ogole nie mogę się na niego napatrzeć <serce> jest prześlicznym kocurkiem, do tego słodko leży na Twoich nogach, uwielbiam <zakochana> a to jego 'małżeństwo' z Kayunią niezwykle udane <lol> czyli jednak te aranżowane związki nie takie złe jak sie wydaje, koty wyglądają na bardzo szczęśliwe <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 12 maja 2016, 18:29
autor: Yolla
Czy jest piękniejsza i bardziej orginalna "dekoracja" niż kot na półce <mrgreen>

Tayson w łóżku na waleta :ok:

Re: Kaya & Tyson

: 12 maja 2016, 20:32
autor: Kasik
Yolla pisze:Czy jest piękniejsza i bardziej orginalna "dekoracja" niż kot na półce <mrgreen>
Yhmmm, dwa koty na półce <mrgreen>
Yolla pisze: Tayson w łóżku na waleta :ok:
Mówiłam mu, żeby zalożył gacie, ale to ekshibicjonista jest <lol> Wciąż nie ogarnia, że już nie ma co wietrzyc <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 14 maja 2016, 11:23
autor: Yolla
Kasik pisze:
Yolla pisze:Czy jest piękniejsza i bardziej orginalna "dekoracja" niż kot na półce <mrgreen>
Yhmmm, dwa koty na półce <mrgreen>
Yolla pisze:
<lol> <lol> <lol> :ok:
Kasik pisze:
Yolla pisze: Tayson w łóżku na waleta :ok:
Mówiłam mu, żeby zalożył gacie, ale to ekshibicjonista jest <lol> Wciąż nie ogarnia, że już nie ma co wietrzyc <lol>
Ja nie o gaciach tylko o "pozycji na waleta" <mrgreen>

Re: Kaya & Tyson

: 14 maja 2016, 16:58
autor: Kasik
Hahaha, ale u nas na wiosce "na waleta" znaczy "na golasa" <lol>
A pozycji takiej to nie znałam <oops>