Sonia pisze:Ale misiu-brysiu cudny z Cezarka <zakochana>
No i jak można go tak chować przed nami no jak?
to z obawy ,że taka jedna Pani z Siemianowic jeszcze chłopaka zwinie z tego parapetu
Za daleko mam <lol> To już bliżej bym miała okazję zwinąć jakieś ciacho kremowo-śmietankowe <gwiżdże> O ile by mnie wcześniej coś wielkiego czarnego nie pożarło
Pani z Siemianowic ma bezterminowe zaproszenie :-)
A ja sssssssssstrasznie zazdrosną o Kotusia jestem i nikomu wolę go nie pokazywać,no ale Matka Założycielka przywołała do porządku,wiec cóż było robić <lol>
Sonia pisze:Za daleko mam <lol> To już bliżej bym miała okazję zwinąć jakieś ciacho kremowo-śmietankowe <gwiżdże> O ile by mnie wcześniej coś wielkiego czarnego nie pożarło
Marzenko nic by Ciebie nie pożarło raczej zalizało i ewentualnie zważywszy ,ze to czarne ma już ku przerażeniu dr Agnieszki 44,5kg mogłabyś leżeć grzecznie na podłodze na pleckach pod pieseczkiem ,a kremowo-śmietankowe ciacho by się z boku przygladało <lol> <offtopic>