Dziękuję za cenne porady. To będę usuwać tylko śpiochy solą a łzy wycierać chusteczką.Sonia pisze:Małe brytki dość często wzruszają się przy jedzeniu. Często z wiekiem im to przechodzi, jak głowa dorośnie. Jak oczka są mokre to najlepiej je przecierać suchą chusteczką higieniczną i lepiej oka dodatkowo nie moczyć, żeby nie rozpulchniać spojówki.
Brytyjczyki - barwa sierści i oczu
-
karmeloo
- Posty: 31
- Rejestracja: 07 wrz 2014, 15:23
- Płeć: kobieta
- Skąd: Toruń
Re: Brytyjczyki - barwa sierści i oczu
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Brytyjczyki - barwa sierści i oczu
Śpiochy bardzo ładnie schodzą przy pomocy chusteczki higienicznej, bez moczenia oka.
- Magnatus
- Posty: 61
- Rejestracja: 10 lip 2014, 21:56
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Gdynia
- Kontakt:
Re: Brytyjczyki - barwa sierści i oczu
A czy "śpiochy" pod noskiem też są normalne dla brytków? Wyglądają tak samo jak te pod oczami i też łatwo schodzą chusteczką.Mago pisze:Śpiochy bardzo ładnie schodzą przy pomocy chusteczki higienicznej, bez moczenia oka.
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Brytyjczyki - barwa sierści i oczu
U kociaka mogą być, u dorosłego kota już wg mnie, nie. W każdym razie moje koty jako kociaki takie śpioszki pod noskiem miały, ale szybko z tego wyrosły. Mówimy o suchych "śpiochach", bo wszelkie wycieki zwłaszcza ropopodobne trzeba konsultować z wetem.
- Magnatus
- Posty: 61
- Rejestracja: 10 lip 2014, 21:56
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Gdynia
- Kontakt:
Re: Brytyjczyki - barwa sierści i oczu
Wydaje mi się, że to suche śpiochy. W tygodniu idziemy zaczipować Kacpra to przy okazji się zapytamy :-)
- Monic
- Posty: 487
- Rejestracja: 07 lis 2014, 13:50
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Brytyjczyki - barwa sierści i oczu
Obie moje dziewczynki miały te kozy w nosie...I wydaje mi się, że to faktycznie takie zwykłe kozy
Tosia jak była już starsza to miała coraz rzadziej, co kilka dni, więc pewnie potem całkiem by zniknęły. Tami maluszek póki co ma jeszcze codziennie, czasem zwyczajne paluszkiem jej ściągam jak nie są przyschnięte to noska:-)
-
Andy
- Posty: 4
- Rejestracja: 20 wrz 2014, 15:31
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Brytyjczyki - barwa sierści i oczu
Witam,
piszę z pytaniem o mozliwe kolory kociąt po rodzicach: mama BRI g, tata BRI w62. Czy z takiej konfiguracji możliwy jest kociak w kolorze niebieskim?
Z góry dziekuje za wyjasnienie.
Pozdrawiam
piszę z pytaniem o mozliwe kolory kociąt po rodzicach: mama BRI g, tata BRI w62. Czy z takiej konfiguracji możliwy jest kociak w kolorze niebieskim?
Z góry dziekuje za wyjasnienie.
Pozdrawiam
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Brytyjczyki - barwa sierści i oczu
BRI g to niebieski szylkret , wiec może
- cheshire
- Posty: 782
- Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Brytyjczyki - barwa sierści i oczu
Zależy czy tata jest homozygotą W/W czy heterozygotą W/w. Jeśli homo, to kociaki tylko białe będą.Andy pisze:Witam,
piszę z pytaniem o mozliwe kolory kociąt po rodzicach: mama BRI g, tata BRI w62. Czy z takiej konfiguracji możliwy jest kociak w kolorze niebieskim?
Z góry dziekuje za wyjasnienie.
Pozdrawiam
-
Tusia
- Posty: 2
- Rejestracja: 03 gru 2015, 11:24
- Płeć: kobieta
- Skąd: Gdańsk
Kolor oczu kociąt brytyjskich
Witam, :-)
jak to jest dokładnie z kolorem oczu u kociąt brytyjskich?
Wyczytałam z dwóch słabo rzetelnych źródeł, że zmieniają one kolor- np kociak o szarym futerku ma szare oczy, a gdy urośnie ma żółto-pomarańczowe, tak?
Czy ktoś obeznany mógłby mi to potwierdzić?
Pozdrawiam
jak to jest dokładnie z kolorem oczu u kociąt brytyjskich?
Wyczytałam z dwóch słabo rzetelnych źródeł, że zmieniają one kolor- np kociak o szarym futerku ma szare oczy, a gdy urośnie ma żółto-pomarańczowe, tak?
Czy ktoś obeznany mógłby mi to potwierdzić?
Pozdrawiam