Strona 27 z 107

: 29 sty 2012, 09:28
autor: aneby
Fajny taki miziasty kotek ;-)) Moja się robi coraz bardziej niedotykalska. Mizianie z własnej woli to tylko rano, jak wlezie do naszego łóżka ;-))

: 29 sty 2012, 10:38
autor: manita
Grzeczna Lunka :kotek:

: 29 sty 2012, 10:56
autor: kotku
Ale masz z nią dużo radości <serce> Grzeczna, miziasta, kochana... idealna koteczka! Super :kotek:

: 29 sty 2012, 11:05
autor: Sonia
Trafił Ci się naprawdę idealny egzemplarz kociaka <zakochana>

: 29 sty 2012, 20:23
autor: Ania_83
Bardzo dziękuję dziewczynki <pokłon>

Dziś próbowałam z Lunką zmienić pościel... a że kołdra jest wielka bo 200x220 to bez kota ciężko ją zmienić a z kotem to MASAKRA <strach> Jednym słowem nie dałam rady <lol>
Cała się upociłam, a Lunka miała świetną zabawę haha
Skończyło się płaczem za drzwiami, bo musiałam ją na chwilę wystawić z sypialni i spokojnie sama to zrobić, bo jak udało mi się założyć poszewkę to jeszcze okazało się że założyłam odwrotnie..ciężko przy takiej wilekiej poszewce i kołdrze zobaczyć z której strony jest ta różnica 20 cm i która strona to szerokość, a która długość <lol> szczególnie jak cały czas skacze po niej mała pchełka <rotfl>

A poniżej dwa nowe zdjęcia :)



A co tam jest? zaraz dotknę (byle nie za blisko) i zobaczę..

[img]https://lh5.googleusercontent.com/-FjJd ... 90.JPG[img][/img]

A to znowu co to? przed chwilą tego nie było.. trzeba tam wejść i sprawdzić co tam się dzieje.. :)

[img]https://lh4.googleusercontent.com/-Zo70 ... 94.JPG[img][/img]

: 29 sty 2012, 20:27
autor: Julcik
Hehehe, mam to samo ;D Albo rzucanie się na kartki od książki lub gazety <lol>

Piękna ciekawska Lunka z niej <lol> :kotek: :kotek:

: 29 sty 2012, 20:35
autor: kotku
Coraz śliczniejsza ta "nasza" Lunka <zakochana> A jaka ciekawa świata. Sama radość na nią patrzeć.

: 29 sty 2012, 21:07
autor: Dracanka
Taka słodka, energiczna... ehh jak zazdroszczę kulki w domu :-) Moim pierwszym pomysłem był kiedyś liliowy kocurek <lol> Mam słabośc!
Lunka <serce> :kotek:

: 29 sty 2012, 21:16
autor: Małgorzata
To nie wiedziałaś, że kot musi uczestniczyć w zmienianiu pościeli? <lol>

: 29 sty 2012, 21:28
autor: Sonia
U mnie zmiana pościeli to obowiązkowo musi się odbywać przy "pomocy" Brysi.
A najlepsza zabawa jest na końcu, bierzemy z Tż-tem kołdrę za rogi i robimy Brysi huśtawkę. Ona to bardzo lubi, bo ciężko ją potem wygonić, bo by chciała jeszcze <lol>