Strona 27 z 77

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 03 lis 2013, 13:35
autor: maj-a28
Miss_Monroe pisze:
maj-a28 pisze:Jakie macie kuwety dla dorosłych Brytyjczyków? Nie chce kupować dwa razy kuwety, mam miejsce na dużą, ale nie chce znowu przesadzić.
maj-a28 polecam Ci poczytanie tego wątku, wielokrotnie było pisane o kuwetach dla dorosłych Brytków ;-)) . Warto również skorzystać z forumowej wyszukiwarki wpisując nazwę np. interesującej nas kuwety. Pierwsza wymieniona przez Ciebie kuweta była wspominana na forum.
Dziękuję , poczytałam trochę,ale i tak mi to nie rozjaśniło za wiele, bo wymieniana tu bardzo często jest np. kuweta Catit,ale nadal nie wiem jaki rozm. dla dorosłego kota , bo znalazłam dwa rozmiary tych kuwet 56x42x44 i 56x50x47.
Dalej nurtuje mnie to czy kuweta rozmiarów 70x56x46 nie jest jednak za duza na jednego Brytka <?>

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 03 lis 2013, 14:27
autor: Miss_Monroe
Kuwetę Catit posiada dość dużo osób z forum i nadaje się dla dorosłego Brytka.

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 03 lis 2013, 14:40
autor: Danusia
maj-a ja mam takie dwie , bo mam dwa brytusie :

http://animalia.pl/produkt,15800,40,cat ... 46-cm.html

koty kopią ile wejdzie :ok:

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 03 lis 2013, 14:58
autor: DorotaK
Danusia pisze:maj-a ja mam takie dwie , bo mam dwa brytusie :

http://animalia.pl/produkt,15800,40,cat ... 46-cm.html

koty kopią ile wejdzie
u mnie stoi jedna kuweta, dla dwóch brytków :)
dają radę na zmianę <lol>
kiedy miała przyjechać do nas Jagunia kupiłam drugą kuwetę,
tak by każdy miał swój własny intymny kącik,
ale Jaga po wejściu do łazienki, obwąchała jedną i drugą kuwetę
i wybrała tę używaną już przez Burijaska <mrgreen> <mrgreen>
mimo, iż w tej kuwecie przeznaczonej dla niej wsypaliśmy trochę żwirku z zapachem z hodowli :)
nie wiem czy Burijas był zadowolony, ale zbytnio nie protestował, tylko patrzył zdziwiony co się dzieje <rotfl>
Przy dwóch brytkach zmieniam żwirek mniej więcej co 7 dni,
nie z uwagi na zapach, ale na higienę,
uważam, że zawsze jednak pozostają tam drobinki odchodów,
więc i pewnie namnażają się bakterie,
wysypuję zatem pozostałości z kuwety,
ładuję do wanny, szoruję i przlewam wrzątkiem :)

jeśli chodzi o ilość żwirku, to jednorazowo wsypuję jakieś 4-5 litrów
żwirku bentonitowego, czasami muszę trochę dosypać, ale zazwyczaj
starcza na tydzień, przy dwóch brytkach :)

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 03 lis 2013, 17:21
autor: Dorszka
DorotaK pisze:u mnie stoi jedna kuweta, dla dwóch brytków :)
dają radę na zmianę <lol>
kiedy miała przyjechać do nas Jagunia kupiłam drugą kuwetę,
tak by każdy miał swój własny intymny kącik,
ale Jaga po wejściu do łazienki, obwąchała jedną i drugą kuwetę
i wybrała tę używaną już przez Burijaska <mrgreen> <mrgreen>
mimo, iż w tej kuwecie przeznaczonej dla niej wsypaliśmy trochę żwirku z zapachem z hodowli :)
nie wiem czy Burijas był zadowolony, ale zbytnio nie protestował, tylko patrzył zdziwiony co się dzieje <rotfl>
Kuwety powinny były zostać obie, bez względu na to, kto do której częściej wchodził. Koty bardzo często wspólnie korzystają z jakiejś jednej kuwety, po czym, również wspólnie, przenoszą się do drugiej. Po jakimś czasie często rozdzielają sposób użytkowania kuwet (grubsze sprawy i te lżejsze). Koty nie mają "sobie radzić", mają mieć komfort wyboru!

To piszę gwoli przypomnienia, kto zna mnie z forum dłużej wie, że sprawy kuwetowe i legowiskowo-środowiskowe są moją krucjatą, i będę to wszystko powtarzała do znudzenia.
maj-a28 pisze:Dziękuję , poczytałam trochę,ale i tak mi to nie rozjaśniło za wiele, bo wymieniana tu bardzo często jest np. kuweta Catit,ale nadal nie wiem jaki rozm. dla dorosłego kota , bo znalazłam dwa rozmiary tych kuwet 56x42x44 i 56x50x47.
Dalej nurtuje mnie to czy kuweta rozmiarów 70x56x46 nie jest jednak za duza na jednego Brytka <?>
Nie ma za dużej kuwety dla brytka <lol> Kuweta Catit jest tu tak czesto wymieniana, bo ma niezwykle cenną rzecz - otwiera się z kawałkiem daszku, co bardzo ułatwia sprzątanie. Równie wielka, co Maxi Bella, jest ta kuweta >>> , a również jest bardzo wygodna do sprzątania, bo otwiera się podobnie, jak Catit. To jednak naprawdę ogromne kuwety, proszę się zastanowić, czy będzie je miała Pani gdzie wstawić. Z Catit ta większa jest również bardzo dobra, czyli takie wymiary na dorosłego brytka są w porządku, chociaż mogłaby być ciut dłuższa, gdy w grę wchodzi duży kocur. Na pewno na dorosłego brytka nie wchodzi w rachubę nic mniejszego niż właśnie Catit, ten z uchylanym daszkiem (bo jest też jakaś mniejsza wersja, i ta jest, według mnie, za mała).

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 03 lis 2013, 17:35
autor: margita
u nas są dwie kuwety ... kotki korzystają z nich w zależności od humoru ... ale korzystają z dwóch ...
dlatego dla ich komfortu zostawiłam dwie ...
Bronuś to ogromny czyścioch i nie lubi gdy w kuwecie już coś jest ... dlatego nie zlikwidowałam drugiej kuwety mimo, iż miałam takie pierwotne plany ...

Też mamy Catita i drugą odrobinę mniejszą ... a właściwie odrobinę niższą ...
Catit jest super ... drzwiczki mamy cały czas uchylone do góry ... <mrgreen>

ja mam taką i jest OK:

http://www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety_ ... zne/174569

Obrazek

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 03 lis 2013, 17:49
autor: Danusia
Margita chyba Bronuś i moja Kalunia do jednego przedszkola chodzili <lol> bo moja królewienka bardzo nie lubi już używanej kuwety <lol> ona nigdy nie załatwiłaby się do kuwety do której przede wszystkim chodzi Koloruś ,a ten łobuz jak ma tylko okazje i nikt nie widzi to od razu chodu do Kalutkowej kuwety i grubsza niespodzianka gotowa <lol>

Dwie kuwety przy dwóch kotach to podstawa , jak w lecie jesteśmy w domu na wsi tam mamy trzy i wszystkie są używane przez dwa koty tylko Kalunia oczywiście za nic nie załatwi się w Kolorusiowej ,a Koloruś jak poczuje Kalunie myk i już siusia , przechlapane i cztery pewnie mogłabym mieć <lol> <lol> wszystko dla psychicznego zdrowia koteczków :ok:

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 03 lis 2013, 18:04
autor: margita
no to u mnie jest identycznie - Bronuś jak Kalunia ... <lol>
Izar natomiast faktycznie nie ma z tym kłopotu ... kuweta zajęta to nie problem ... a jeszcze tam gdzie był Bronuś to najlepiej ... <mrgreen>
delikatny facet i zaczepialska babeczka ... <lol> <lol> <lol>
tak to u mnie wygląda ... <mrgreen>

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 03 lis 2013, 18:52
autor: maj-a28
Bardzo dziękuję za wszystkie sugestie- chyba wybór padnie jednak na Catita, choć nie powiem, ze mnie ta XXL nie kusi ;-))

I ostatnie już pytanko ;-)) - który z internetowych sklepów polecacie w "kocich" zakupach?

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 03 lis 2013, 19:13
autor: Barlog
My mamy kuwetę pokazaną tu przez panią Dorotę i ja jestem bardzo zadowolona,a o Księciuniu nie wspomnę <mrgreen>
Dodatkowo na tarasie stoi odkryta z której też często korzysta kociak