Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Zablokowany
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: yamaha »

W nocy to akurat wiekszosc latajacych "robali" spi, wiec nie ma problemu ;-))
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Bartolka »

yamaha pisze:W nocy to akurat wiekszosc latajacych "robali" spi, wiec nie ma problemu ;-))
No właśnie w nocy jest największe polowanie na balkonie. Inne "robale" niż w dzień, ale latają np różne "straszne" ćmy <strach>
Albo w tym roku pojawił się na forum temat strachu przed owadami, albo coś przeoczyłam <oops> Jeszce dwa lata temu zdawałam uradowana relacje z łapania chrabąszczy. W zeszłym roku jakoś nas "ominęły" nad czym ubolewałam.
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: maga »

Bartolka pisze:
yamaha pisze:W nocy to akurat wiekszosc latajacych "robali" spi, wiec nie ma problemu ;-))
No właśnie w nocy jest największe polowanie na balkonie. Inne "robale" niż w dzień, ale latają np różne "straszne" ćmy <strach>
Albo w tym roku pojawił się na forum temat strachu przed owadami, albo coś przeoczyłam <oops> Jeszce dwa lata temu zdawałam uradowana relacje z łapania chrabąszczy. W zeszłym roku jakoś nas "ominęły" nad czym ubolewałam.
Pojawiął się strach po przypadku jaki opisała Olga. Wcześniej żyliśmy w nieswiadomości. Wiedziała, ze nalezy uważać na szerszenie, osy, pszczoły ...czyli to co kąsa i może wywołac reakcje alergiczną.
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: MoniQ »

AgnieszkaP pisze:Mam w dwóch oknach moskitiery i tylko te dwa zostawiam otwarte, gdy wychodzę z mieszkania.
Zastanawiam się coraz bardziej nad założeniem moskitiery na balkonie, bo siatka zabezpiecza jedynie przed wypadnięciem kota, ale przed ugryzieniem już nie... :((((
No właśnie, u nas też tylko jedno okno z moskitierą zostaje otwarte, póki co. Dzisiaj rano w kuchni już dwa trzmiele latały, a w pokoju osa. A ta wariatka mała oczywiście by na wszystko polowała ;)
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Danusia »

Niestety przy kotach moskitera tez jest bardzo ważna , w domu na wsi mam w każdym oknie w całym domu ( bo dom stoi w środku lasu) , w mieszkaniu w Warszawie moskitiery mam w pokojach w których śpią koty .
Ja też się już naczytałam na ten temat ,a do tego wet też mi opowiadał o kocurku ktorego nie udało sie uratować :(((( mimo ,ze cała ekipa kliniki walczyła o niego .
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Bartolka »

Zaczynam intensywnie myśleć o zabezpieczeniu przed owadami. W zeszłym roku miałam gniazdo os na balkonie i pierwszy raz doświadczyłam, że ten owad może zaatakować pierwszy. Nie wiedziałam, że gniazdo niszczy się w nocy. Chciałam je zalać toksycznym płynem i zatkać otwór. Po kilku sekundach, nie wiem skąd pojawiło się kilka wściekłych os <strach> Z prędkością światła wpadłam do mieszkania i zamknęłam drzwi balkonowe <strach>
Jutro pstryknę nasz osiatkowany balkon i zamieszczę na forum :-)

A tu artykuł ku przestrodze
http://koteria.org.pl/dom/niebezpieczne-okna.htm

Właścicielka sklepu e-karmy przy ostatniej dostawie zobaczyła moje dziewczynki i opowiedziała mi tragiczną historię swojej brytyjki - nichcący zamknięta na balkonie chciała się wydostać i spróbować wejść do mieszkania przez uchylone okno drzwi. Nie przeszła. Nie przeżyła :((((
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Molly »

Takie historie zmuszją człowieka do działania - u mnie na szczęście wszystko zrobione i Effy właśnie szaleje po balkonie za jakimiś owadami, wariacje są :)
Awatar użytkownika
alillah
Posty: 60
Rejestracja: 04 gru 2012, 18:45

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: alillah »

Ja mam niezabezpieczony balkon (do około 80 cm wysokości murowany). Kotek czasem chadza po balkonie, ale pilnuję go wtedy. Zabezpieczenie u mnie w ogóle nie wchodzi w grę, bo to wynajmowane mieszkanie (właściciel wywaliłby mnie na ulicę jakby dowiedział się, że mam kota) i balkon jest spory (6 m2). Na szczęście mój kot nie lubi na balkonie siedzieć i bardzo rzadko wychodzi, bo sąsiedzi z lewej mają psa, który często na balkon włazi i ujada na Hagrida.
Awatar użytkownika
Dschingis
Posty: 20
Rejestracja: 14 kwie 2013, 00:43
Płeć: kobieta
Skąd: Marburg/Niemcy

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Dschingis »

W zeszly weekend zabezpieczylismy balkon... Dschingis zadowolony niesamowicie :-) , teraz jak wracam po pracy to jest gonitwa nie do miski tylko pod drzwi balkonowe, dopiero jak posiedzi z godzinke i poniucha wszystkiego, idzie sobie spokojnie podjesc.
Pod dachem wykluly sie znowu ptaszki, jak co roku, i piszcza niesamowicie, kot potrafi siedziec godzinami jak sparalizowany i obserwowac, mozna sie posmiac z jego min <lol> . Co jakis czas wpada do pokoju i chce zebym z nim wychodzila na balkon, najlepiej zebym go nosila na rekach i pokazywala co jest poza siatka <shock>.
Posadzilam tez lawende, ale poki co nie widze zeby byl szal... <hm>
Pozdrawiam wszystkich i zycze cieplego i slonecznego weekendu! :-)
Efekt
Posty: 4
Rejestracja: 27 sty 2013, 11:00

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Efekt »

Witam, przebiegłam dzisiaj markety budowlane w poszukiwaniu inspiracji na temat zabezpieczenia balkonu. Dalej nie wiem nic. Mądrzy panowie sprzedawcy dawali mi takie rady, że pozostaje mi zwrócić się o pomoc do Was kochani forumowicze. Na pierwszej stronie tego wątku są zdjęcia świetnie zabezpieczonego balkonu wrzucone przez COTOZA. Pomyślałam sobie zrobię tak samo i zaczęły się schody. :(((( Mój blok jest docieplony, więc potrzebne są specjalne, bardzo duże kołki a profile alu są małe. Pojawia się problem z wierceniem. Po za tym sprzedawca powiedział, że po dwóch latach zardzewieją. Bardzo proszę kogoś kto też ma ocieplony blok i robił zabudowę . Drugie pytanie, czy te profile faktycznie rdzewieją :-o
Zablokowany