Strona 262 z 530
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 06 lis 2014, 16:52
autor: yamaha
<lol> Widze, ze pracujesz "metoda yamahy" <lol>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 06 lis 2014, 16:54
autor: Dominikana
Dlatego w takich chwilach lepiej oglądać koty <lol> <lol> <lol>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 06 lis 2014, 16:54
autor: Dominikana
Ja dzisiaj też pracuję tą metodą <oops> <oops> <oops>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 06 lis 2014, 16:55
autor: elwiska3
taaa tylko bateria mi zaraz w lapku padnie ...
na szczęscie mam jeszcze gazety <mrgreen>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 06 lis 2014, 19:09
autor: Kasik
Kciuki za zdrowe siuśki Karmelka
Pięknie kiciuś sobie pije z kranu <serce> <serce> <serce>

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 06 lis 2014, 21:46
autor: Becia
elwiska3 pisze:Dominikana pisze:Hehehe się pracuje <lol>
Baba gada głupoty takie,że słuchac się nie da

piskliwym głosem i moralizatoskim tonem <diabeł>

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 13 lis 2014, 14:01
autor: elwiska3
Karmelek lubi ciasteczka Be-be <shock> ukradł dzisiaj Tosi <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Wiedziałam o chipsch. poprocrnie i ciastkach mafijnych <lol> a teraz jeszcze Bebe trzeba pilnować <mrgreen>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 13 lis 2014, 14:10
autor: Sonia
U nas Tobi zabierał się za liściastą czuprynę ananasa, a wcześniej brokułę surową mi skubał.
Przy nim oczy trzeba mieć dookoła głowy

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 13 lis 2014, 14:12
autor: yamaha
<lol> <lol> <lol> No ladne lobuziaki z tych Waszych kotow <lol>
Ja to chocbym i wolowine zostawila do rozmrazania na srodku blatu, to by byla nietknieta <lol>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 13 lis 2014, 14:12
autor: elwiska3
yamaha pisze:<lol> <lol> <lol> No ladne lobuziaki z tych Waszych kotow <lol>
Ja to chocbym i wolowine zostawila do rozmrazania na srodku blatu, to by byla nietknieta <lol>
Karmelek wołowiny tez nie tknie <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>