Strona 263 z 343

Re: Gabryś i Leon

: 23 lut 2014, 11:13
autor: annart
Ale co to oznacza? ze za mało pije, czy ze za bardzo zakwaszony?

Re: Gabryś i Leon

: 23 lut 2014, 11:19
autor: Mago
Madziu, takim wzrostem kreatyniny bym się nie przejmowała, to nie jest wielki wzrost :-)
Jeżeli to jest jedyny powód dla którego masz za miesiąc ponowić badanie to bym sobie (a w zasadzie kotu) odpuściła <oops>

Re: Gabryś i Leon

: 23 lut 2014, 11:24
autor: madziulam2
Gosiu jest pomysł aby chłopakom podwyższyć odporność a u Gabrysia zająć się nerkami (oni mieli już kłopoty ze struwitami...)

mam zamiar obydwóm podawać Immunodol a Gabikowi dodatkowo Urinodol, no i sprawdzimy....

zastanawiam się jeszcze nad zbadaniem moczu u Gabrysia

Re: Gabryś i Leon

: 23 lut 2014, 11:29
autor: Miss_Monroe
Warto zbadać mocz :ok: . Mój Bentley też miał struwity i od tego czasu (choć ma idealne wyniki, ale uważam, że to też zasługa leku) Urinodol dostaje codziennie. Tam są same zioła, także nie ma się czego obawiać.

Re: Gabryś i Leon

: 23 lut 2014, 11:36
autor: Mago
Z podawaniem obu preparatów to bardzo dobry pomysł :-)
Zbadać mocz też jak najbardziej warto. U mnie Luna od zawsze miała lekko podwyższoną kreatyninę bo bardzo mało piła. Tak Ci to piszę nie po to, żeby Cię zniechęcić do badania chłopaków, tylko żeby uspokoić, bo nic strasznego w tych wynikach nie ma. Musi chłopak więcej wody pić :kotek: a z tym to niestety czasem problem jest.

Re: Gabryś i Leon

: 23 lut 2014, 11:41
autor: madziulam2
Mago pisze:Z podawaniem obu preparatów to bardzo dobry pomysł :-)
Zbadać mocz też jak najbardziej warto. U mnie Luna od zawsze miała lekko podwyższoną kreatyninę bo bardzo mało piła. Tak Ci to piszę nie po to, żeby Cię zniechęcić do badania chłopaków, tylko żeby uspokoić, bo nic strasznego w tych wynikach nie ma. Musi chłopak więcej wody pić :kotek: a z tym to niestety czasem problem jest.

ojj tak - u mnie tylko i wyłącznie z fontanny piją - żadne tam miseczki czy szklanki...

No Leoś czasem chlupnie wody z garnka w którym leżą obrane ziemniaki, hahahahha

A Leoś okazało się, że ma zatkany jeden kanalik łzowy... Od jakiegoś czasu non stop miał to oczko brudne, no taki śpioch ale kilka razy dziennie - dużo więcej niż w drugim...
Nie miał tego od zawsze, więc istnieje możliwość, że kanalik się odetka - mam masować :-)

Re: Gabryś i Leon

: 23 lut 2014, 13:18
autor: annart
ja bym zbadała mocz, to żaden wydatek i żaden stres dla kociaka :) podciągnąć odporność zawsze warto.
spróbuj rozłożyć jeszcze gdzieś ze 2 miseczki małe z wodą na półce czy parapecie, możne jak znienacka znajdą wodę to pokosztują..

Re: Gabryś i Leon

: 23 lut 2014, 23:27
autor: Dorszka
madziulam2 pisze:
annart pisze::) super ze kocurki zdrowe :)
pozdrawiam i buziakuje. :kotek: :kotek:
Aniu no nie do końca dobre... Gabryś ma za wysoki poziom kreatyniny :(
Magda, to są dobre wyniki. Niestety, nie ma w nich elektrolitów, samo (bardzo niewielkie!) podniesienie kreatyniny to za mało, żeby zajmować się nerkami - kreatynina bardzo często skacze w wyniku stresu. Najlepiej, jak już się ściąga kotu krew, zrobić również elektrolity, wiedziałabyś dokładnie, na czym stoisz.

Re: Gabryś i Leon

: 24 lut 2014, 06:37
autor: madziulam2
Ufff... Rzeczywiscie Gabrys byl mocno zdenerwowany

Re: Gabryś i Leon

: 24 lut 2014, 10:28
autor: Betuś
W jaki sposób oczko sie masuje?
U mnie Forrest ma problem z oczkami, może też ma zatkany kanalik łzowy.