Strona 265 z 593
Re: Magnus i Madox
: 02 mar 2015, 09:07
autor: elwiska3
Asiu będzie dobrze <ok> <ok> <ok> przydomniaki szybko zapomną

Re: Magnus i Madox
: 02 mar 2015, 09:07
autor: PyzowePany
Asiu ty to masz rękę do kotów, same potulne jak owieczki ci się trafiają <mrgreen>
Ja też mocno trzymam kciuki <ok> <ok> <ok>
Re: Magnus i Madox
: 02 mar 2015, 09:16
autor: Fusiu
PyzowePany pisze:Asiu ty to masz rękę do kotów, same potulne jak owieczki ci się trafiają <mrgreen>
Ja też mocno trzymam kciuki <ok> <ok> <ok>
hahaha.. licząc,że prawie rok staram się je oswoić, to nie wiem czy to wielki wyczyn,że weszły do transportera <lol>
Po powrocie zdam relacje jak się bliźniaki-przydomniaki czują
A Magnus to chyba
czarna owca w tym stadzie. Bez kija nie podchodź

Re: Magnus i Madox
: 02 mar 2015, 09:44
autor: norka
<ok> <ok> <ok> <ok> za bliźniaki :-)
Re: Magnus i Madox
: 02 mar 2015, 09:59
autor: Dominikana
Re: Magnus i Madox
: 02 mar 2015, 10:48
autor: asiak
Bardzo się cieszę, że udało się bez problemu dowieźć chłopaków na zabieg :-)
Grzeczni chłopcy

Re: Magnus i Madox
: 02 mar 2015, 12:13
autor: AgnieszkaP
Asiu <serce> <serce> <ok> <ok>
Re: Magnus i Madox
: 02 mar 2015, 18:32
autor: Aga L.
I jak tam, wróciliście? Wszystko w porządku?
Re: Magnus i Madox
: 02 mar 2015, 18:34
autor: asiak
Aga L. pisze:I jak tam, wróciliście? Wszystko w porządku?
No, właśnie Asiu... jak tam koteczki?
Re: Magnus i Madox
: 02 mar 2015, 18:43
autor: Fusiu
Tak, tak jesteśmy. Maluchy śpią w ciepłej pralni koło pomieszczeń gospodarczych. Postanowiłam je zostawić na noc, bo na zewnątrz nieciekawie.
Chłopaki dzielnie wszystko zniosly. Teraz wtulone w siebie odsypiają. Dałam im wody i matę higieniczna.
Jutro wracają do swojego domku kolo mojego wejscia. Może kupię im jakiś plastikowy domek na zewnątrz.. Bo karton ze styropianem średnio się prezentuje.
Dziękujemy za wsparcie!