Strona 266 z 316
Re: Ozzy i Iggy
: 06 sty 2013, 16:06
autor: maga
I znowu się za Wami stęskniłam

Re: Ozzy i Iggy
: 06 sty 2013, 16:07
autor: Bartolka
Trudno mi sobie taką rozłąkę wyobrazić. Pewnie było Wam tęskno... A jak wyglądało powitanie? :-)
Re: Ozzy i Iggy
: 06 sty 2013, 16:09
autor: Ania
Igor pewnie chciał żeby wszyscy zobaczyli jego piękne niebieskie oczy.
Po prostu ma elektryzujące spojrzenie <lol>
Re: Ozzy i Iggy
: 06 sty 2013, 16:12
autor: Sonia
To się chłopaki stęskniły <mrgreen>
Cudne melancholijne morduchny mają <zakochana>

Re: Ozzy i Iggy
: 06 sty 2013, 16:18
autor: mimbla
Sesyjka była, wrzucam wszystko jak leci bez selekcji, to może nie będziecie narzekać, że mało.
Niestety "stare" koty są nudne fotograficznie. Kiedyś można było fotostory jak z Bravo ułożyć, takie śmieszne rzeczy robili. Pamiętacie Perfekcyjną Panią Domu? Mieliśmy forumową edycję w tym wątku zanim TVN zrobił swoją. Były stringi, sukieneczki, wiecznie przyczajony Igor, przyczajony nawet w pionie. A teraz... Z resztą patrzcie jaka nuda...
Ziew za ziewem...
Nic się nie dzieje ani tu...
...ani tu.
Powitanie było niesamowicie ekstatyczne, Ozz stanął słupka, żeby go na ręce wziąć! <strach>
No to wzięłam i ściskałam, a on boksował tymi łaputami. Nigdy nie było nas poza domem bite 2 tygodnie, zawsze po tygodniu wracaliśmy chociaż na dzień- dwa. Na szczęście chłopaki zdrowe, Igor nie ma żadnych objawów swojej borderline'owej depresji.
Re: Ozzy i Iggy
: 06 sty 2013, 16:22
autor: yamaha
<shock> Iggy jakie ma ciemne plecki (ostatnia fotka) - nigdy nie zwrocilam uwagi <zakochana>
(albo Ty nam za rzadko jego plecki pokazujesz, o tak tak, zdecydowanie to to !

)
Re: Ozzy i Iggy
: 06 sty 2013, 16:28
autor: Sonia
Iggy to chyba za niedługo to się w ogóle na czekoladę zamieni, tylko oczy mu niebieściaki zostaną <shock>
Pięknie wyglądają nawet przy tej nudzie

Re: Ozzy i Iggy
: 06 sty 2013, 16:31
autor: mimbla
yamaha pisze:<shock> Iggy jakie ma ciemne plecki (ostatnia fotka) - nigdy nie zwrocilam uwagi <zakochana>
(albo Ty nam za rzadko jego plecki pokazujesz, o tak tak, zdecydowanie to to !

)
Iggy jest łaciatą krową <lol> Jak wyjechaliśmy to pewnie w mieszkaniu jeszcze się chłodniej zrobiło, a on i tak najbardziej lubi ucieplać okna od dołu swoim grzbietem. Od dawna też biel u niego nie jest biała, bliżej jej do kremu.
W każdym razie siodło ma, brakuje mu tylko kopytek <rotfl>
Re: Ozzy i Iggy
: 06 sty 2013, 16:33
autor: bahi
Ale przystojniaki! <zakochana> <zakochana>
Dwa tygodnie bez kotów to jakaś masakra dla mnie! Mi wystarczą 2 dni bez Rosie i taka jakaś pustka się robi...
Ale najważniejsze, że już jesteście razem!
Re: Ozzy i Iggy
: 06 sty 2013, 16:34
autor: Julcik
Iggy jaki murzyn! Marta, zaraz będą dwie czekolady Ci po domu biegały <mrgreen>
Ale oczęta niebieskie ma chłopak <zakochana> .
Ozz to taki prawdziwy kocur. Oj jaki mi się marzy taki zestaw kolorystyczny. Oj jak strasznie...
Ale przynajmniej mogę sobie u Ciebie popatrzeć. I po podziwiać. Bo jest co <zakochana>