Strona 267 z 308

Re: Lolek

: 16 lip 2014, 11:59
autor: Sylwia
Ewo, ja też uwielbiam Twoje opowieści :-D
Mogłabyś z powodzeniem jakieś felietony pisać <mrgreen>
Głaski dla Lolesława <serce>

Re: Lolek

: 16 lip 2014, 12:04
autor: Sonia
Hehe, mój Tż dokładnie tak samo rozpuszczał Brysię, potem Księżniczka sama śniadanka nie jadła tylko czekała, aż będzie miała podane po chrupeczce pod nos (oczywiście na stole) <lol>
Lolek vel Czesiu widzę będzie tak samo rozpuszczony :kotek: <mrgreen>

Re: Lolek

: 16 lip 2014, 14:04
autor: maga
cudna opowieść o Cześku i Tż -cie <diabeł> <lol>

Re: Lolek

: 16 lip 2014, 14:44
autor: AgnieszkaP
Loluś owinął sobie Pańcia wokół palca <lol>
"... z lekką nonszalancją wszedł na stół" <rotfl> :kotek:

Re: Lolek

: 16 lip 2014, 16:05
autor: Becia
Uwielbiam opowieści o Cześku - Lolku - Lolbaxie - i o wszystkim innym. Masz Ewcia talent do opowiadania ;-))

Re: Lolek

: 16 lip 2014, 19:54
autor: atomeria
Ja też uwielbiam, tylko ostatnio zdecydowanie ich mało :-)

Nie wiem jak to jest, ale kota znacznie łatwiej jest rozpuścić niż psa <mrgreen> Nawet tak zasadniczym typom jak ja.

Re: Lolek

: 16 lip 2014, 22:07
autor: EwaL
Opowieści jak opowieści, wena za mną łazi jak Lolek <lol> Zapraszam na opowieści słowne <mrgreen>

Re: Lolek

: 23 lip 2014, 10:45
autor: yamaha
Ewcia, gdzie zniknelas ?

Re: Lolek

: 23 lip 2014, 10:46
autor: maga
EwaL pisze:Opowieści jak opowieści, wena za mną łazi jak Lolek <lol> Zapraszam na opowieści słowne <mrgreen>
No jak tak daleko się nie da, musisz pisać - jak nic <mrgreen>

Re: Lolek

: 23 lip 2014, 10:48
autor: yamaha
I ja mam ciut za daleko, zeby wpasc po poludniu na kawe.
Jak nic, musisz pisac <lol> ;-))