Strona 268 z 530
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 lis 2014, 16:33
autor: elwiska3
Dziewczyny
bardzo się denerwuję tą wizytą u weta. To chyba jedyna otwarta dziś przychodnia w mojej okolicy.
Mam nadzieję, że nam pomogą.
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 lis 2014, 16:35
autor: Becia
Na pewno pomogą

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 lis 2014, 16:41
autor: asiak
Elwirko, będzie dobrze

Trzymaj się

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 lis 2014, 18:11
autor: elwiska3
Karmelek zatkany

Pęcherz ok , malutki i puściutki za to jelitka pełniutkie
Trzymajcie nadal kciuki za moje słoneczko <ok> <ok> <ok>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 lis 2014, 18:12
autor: yamaha
<shock> Czyli ze co ? Siusiu robi (przeoczylas <hm> ?), ale koopala nie ?
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 lis 2014, 18:16
autor: PyzowePany
No pięknie, teraz padło na Karmelka
Ściskam mocno kciuki, niech mu się szybko polepszy

<ok> <ok>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 lis 2014, 18:18
autor: elwiska3
yamaha pisze:<shock> Czyli ze co ? Siusiu robi (przeoczylas <hm> ?), ale koopala nie ?
Siusiu zrobił rano i koopala też ... ale pózniej chodził do kuwety i kopał. Ja myślałam, że to siku nie może zrobić. A jego prawdopodobnie brzuszek bolał. Pęcherz jest mały i pusty. Chyba że mamy gdzieś siuś niespodziankę na terenie mieszkania. W lecznicy nawet kocyk macałam czy nie mokry
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 lis 2014, 18:19
autor: yamaha
A widzisz, koopala robil, a jelitka jednak zapchane <shock>

<ok> <ok> zeby parafina pomogla !
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 lis 2014, 18:48
autor: Truskawka
Zawsze możesz dla pewności zrobić badanie ogólne moczu i posiew dla pewności. Mocz najlepiej jakby był świeży.
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 lis 2014, 18:50
autor: yamaha
<shock> Truskaweczko, "dla pewnosci" czego ?
Przeciez Karmelek byl u weta, ktory sprawdzil, ze pecherz jest pusty i w porzadku.
Oczywiscie, ze mozna zbadac mocz...
Badanie serca albo rentgena tylnej lewej lapy tez mozna zrobic....