Strona 269 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 23 lis 2014, 18:53
autor: MoniQ
Oj, ale się dzieje...Coś ostatnio los nie jest łaskawy dla naszych kocich brzuszków i pęcherzy :kotek:
Karmelku, ciocia trzyma kciuki za Twój brzuszek <ok> :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 23 lis 2014, 19:16
autor: Audrey
Melciu, oby parafina pomogła i kupalek pojawił się szybko w kuwecie. :kotek: :kotek: <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 23 lis 2014, 19:17
autor: elwiska3
Badanie moczu mogę zrobić . Tylko akurat jutro mam na 8 do pracy a wet nasz od 9.30 czyli ten mocz musiałby ze mną do pracy jechać <mrgreen>
Na rtg pęcherz był pusty :-/////

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 23 lis 2014, 19:18
autor: Danusia
Karmelku kochany no straszny czyścioch musisz być i za dużo się chłopaku liżesz jak ta moja Kalutka :((((

Ja też już mam bzika na punkcie kulek i kupali tylko liczę :brzydal:
Ale dokładnie tak u nas bywa ,że siada Kala i z tej strony i z tej ( oczywiście w kuwecie i nic) dopiero na 2-3 razem coś zrobi jak ja widzę malunią kupkę to Bezopet leci i następnego dnia jest normalna kupeczka.

Karmelku <ok> <ok> <ok> <ok> <serce> Elwirko :kiss:

Jak Kolorus był mały to 2 ml parafiny mieliśmy obcykane <mrgreen> i pomagało :ok:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 23 lis 2014, 20:06
autor: Becia
Biedny Karmelek :(((( Kciuki zaciskam aby wszystko się unormowało <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 24 lis 2014, 11:46
autor: elwiska3
Dziś po 15 idziemy do naszej pani doktor :-)
Rano Karmelek zrobił qupsztala - fatalnego, brzydkiego i brudzącego dupinkę.
Pani doktor chce obejrzeć brzuszek i chyba poda jakiś antybiotyk.
Jutro postaram się złapać siki Melusia.
Mam nadzieję , że uda się nam szybko pomóc kociszonkowi :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 24 lis 2014, 12:19
autor: Dorszka
Kupsztal miał prawo taki być po tym wszystkim, co Karmelek miał zaserwowane :) Trzymam kciuki, żeby to już był koniec kłopotów :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 24 lis 2014, 12:22
autor: Truskawka
Trzymam kciuki za Karmelka, dobrze, że mi przypomniałaś o tej przychodni.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 24 lis 2014, 14:59
autor: Truskawka
yamaha pisze:<shock> Truskaweczko, "dla pewnosci" czego ?
Przeciez Karmelek byl u weta, ktory sprawdzil, ze pecherz jest pusty i w porzadku.
Oczywiscie, ze mozna zbadac mocz...
Badanie serca albo rentgena tylnej lewej lapy tez mozna zrobic....
RTG nie stosuje się w diagnostyce pęcherza, USG tak. Czasem na RTG wyjdzie kamień, piasek już raczej nie. Pisze to osoba z wadą nerki (refluks) i wielokrotnymi zapaleniami pęcherza. Dorszka też zasugerowała badanie moczu...

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 24 lis 2014, 16:24
autor: elwiska3
Karmelek już po wizycie u swojej pani doktor.

Został wyoglądany i wymacany. Ma już miękkie i puste jelita ale jeszcze zgazowane. Pęcherz wyczuwalny, niebolesny - po powrocie do domu była już kulka w kuwecie.
Nie dostał żadnych leków - pani doktor uznała,że nie ma sensu wchodzić z antybiotykiem. Do domu mamy tabletkę
DIA dog&cat http://www.kuchniapupila.pl/pies/zdrowi ... p858648098

Ewentualne zalecenia żywieniowe:
czasem kwasy omega3 - ale z przerwami tzn 2 tyg bierze 2 tyg nie bierze
lactuloza lub metoclopramid jak kupka mała, sucha i ogólnie podejrzana ;-))
siemię lniane jak kot zechce
i karma ta co była , bo to chyba Orijen Regional Red Cat kotu nie posłużył :-/////
Już zamówiłam naszą Personal Trainer <mrgreen>


Badanie moczu oczywiście do zrobienia ale mam nie stresować koteczka podczas czynności fizjologicznych.