Kaya & Tyson
- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Kaya & Tyson
Słodziak <serce> <serce> <serce> Uwielbiam kocie uszka jak sie układają w taki samolocik <zakochana>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kaya & Tyson
Mina wymiata <zakochana> z cyklu jestem pięknym królewiczem na szczecińskich włościach i nasłuchuje co robi służba <mrgreen>
No ,a służba michy pucuje i jedzonko dla władcy szykuje ( a sama <diabeł> nie ma czasu dla siebie)
<zakochana> <zakochana> 
No ,a służba michy pucuje i jedzonko dla władcy szykuje ( a sama <diabeł> nie ma czasu dla siebie)
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Kaya & Tyson
<zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Kaya & Tyson
Uwielbiam też takie samolociki <mrgreen> <zakochana> 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Kaya & Tyson
Aaaaaaaaaaaah
<zakochana>
<zakochana>
Moze <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Moze <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Kaya & Tyson
Uszka <serce> <serce> <serce>
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Kaya & Tyson
WSPANIAŁY <zakochana>
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Kaya & Tyson
a ja umarłam na tego kota Tayson skradł moje serce <pokłon> <pokłon> <pokłon>
- Neta
- Posty: 1000
- Rejestracja: 12 mar 2015, 18:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rabka Zdrój
Re: Kaya & Tyson
Wycałowałabym z chęcią tego zachmurzonego królewicza <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya & Tyson
Dziewczyny, bardzo Wam dziekuje za komplementy dla Tysonka <serce>
On czasem takie dziwne miny robi, a tak naprawdę to wciąż taki maly slodki miś
Stara się być zawsze blisko mnie, rano budząc się mam zawsze Tysonka w zasięgu wzroku, tzn on ma mnie <mrgreen>
Przychodzi nad ranem i kładzie sie w sypialni na parapecie bądż w legowisku i drzemiąc czeka, aż ja wstanę.
Poprzymila się kilka minut, chodzi wokól mnie po lożku i calą obarankowuje, podepcze po mnie, a potem dalej kładzie
się i patrzy i patrzy, no nikt jeszcze nie był tak we mnie wpatrzony <lol> Wystarczy, ze podniosę głowę, a już ze śpiewem na
mordce jest przy mnie, razem wstajemy i w drodze do michy w kuchni muszę jeszcze paść kilka razy na kolana bo robi fikołki,
i wtedy trzeba miziać gada <serce> Wybaczam mu wszystko, inaczej się nie da :-) Jest przesmieszny kiedy dostaje głupawki
i nie wyrabia na zakrętach kiedy wołam za nim "kota, kota, kota", a kiedy bawimy się wedką mówię "chowaj się", a ten gamoń robi
pad do ziemi i czołga się żeby się schować <lol> No jak tu nie kochać, no nie da się <roll>



"Lustereczko powiedz przecie..." <gwiżdże>



I moje dwa pokemony kochane <serce> <serce> ...i żwirek :->








Mam naprawde duże forumowe zaległości, trochę czarnych chmur się nade mna zebralo,
po raz kolejny okazalo się, że mam "bardzo bogate wnętrze"
Mam nadzieję, ze niedługo wyjdę na prostą i wszystko nadrobię :-)
On czasem takie dziwne miny robi, a tak naprawdę to wciąż taki maly slodki miś
Stara się być zawsze blisko mnie, rano budząc się mam zawsze Tysonka w zasięgu wzroku, tzn on ma mnie <mrgreen>
Przychodzi nad ranem i kładzie sie w sypialni na parapecie bądż w legowisku i drzemiąc czeka, aż ja wstanę.
Poprzymila się kilka minut, chodzi wokól mnie po lożku i calą obarankowuje, podepcze po mnie, a potem dalej kładzie
się i patrzy i patrzy, no nikt jeszcze nie był tak we mnie wpatrzony <lol> Wystarczy, ze podniosę głowę, a już ze śpiewem na
mordce jest przy mnie, razem wstajemy i w drodze do michy w kuchni muszę jeszcze paść kilka razy na kolana bo robi fikołki,
i wtedy trzeba miziać gada <serce> Wybaczam mu wszystko, inaczej się nie da :-) Jest przesmieszny kiedy dostaje głupawki
i nie wyrabia na zakrętach kiedy wołam za nim "kota, kota, kota", a kiedy bawimy się wedką mówię "chowaj się", a ten gamoń robi
pad do ziemi i czołga się żeby się schować <lol> No jak tu nie kochać, no nie da się <roll>



"Lustereczko powiedz przecie..." <gwiżdże>



I moje dwa pokemony kochane <serce> <serce> ...i żwirek :->








Mam naprawde duże forumowe zaległości, trochę czarnych chmur się nade mna zebralo,
po raz kolejny okazalo się, że mam "bardzo bogate wnętrze"