Dziewczyny, bardzo Wam dziekuje za komplementy dla Tysonka <serce>
On czasem takie dziwne miny robi, a tak naprawdę to wciąż taki maly slodki miś
Stara się być zawsze blisko mnie, rano budząc się mam zawsze Tysonka w zasięgu wzroku, tzn on ma mnie <mrgreen>
Przychodzi nad ranem i kładzie sie w sypialni na parapecie bądż w legowisku i drzemiąc czeka, aż ja wstanę.
Poprzymila się kilka minut, chodzi wokól mnie po lożku i calą obarankowuje, podepcze po mnie, a potem dalej kładzie
się i patrzy i patrzy, no nikt jeszcze nie był tak we mnie wpatrzony <lol> Wystarczy, ze podniosę głowę, a już ze śpiewem na
mordce jest przy mnie, razem wstajemy i w drodze do michy w kuchni muszę jeszcze paść kilka razy na kolana bo robi fikołki,
i wtedy trzeba miziać gada <serce> Wybaczam mu wszystko, inaczej się nie da :-) Jest przesmieszny kiedy dostaje głupawki
i nie wyrabia na zakrętach kiedy wołam za nim "kota, kota, kota", a kiedy bawimy się wedką mówię "chowaj się", a ten gamoń robi
pad do ziemi i czołga się żeby się schować <lol> No jak tu nie kochać, no nie da się <roll>
"Lustereczko powiedz przecie..." <gwiżdże>
I moje dwa pokemony kochane <serce> <serce> ...i żwirek :->
Mam naprawde duże forumowe zaległości, trochę czarnych chmur się nade mna zebralo,
po raz kolejny okazalo się, że mam "bardzo bogate wnętrze"

Mam nadzieję, ze niedługo wyjdę na prostą i wszystko nadrobię :-)