<lol> Pani Doroto! Pani mnie przecenia.
U mnie byłoby tak stromo,że koty by musiały jak strażacy zjeżdżać po rurze <lol>
Śmieję się w duchu, jaki będzie finałowy efekt przygody "Asia wymyśliła kotom schody na szafę" <strach>
Wiecie,że cały dzień nie mogę się przestać z siebie śmiać. Ok. 2 tygodnie liczyłam, odmierzałam. Mam tam na ścianie z 30 kropek, oznaczających moje pomysły. I nie wymyśliłam,że połka do zeskoku nr 2 będzie za wąska! Ale wiecie, jak co to postawie tam kwiatki, bo koty tam nie dostaną <rotfl>
Yam, jak wczoraj wierciłam ścianę, to biegałam do dużego pokoju, czy nie wystaje wiertło <lol>
Kable idą przy suficie (tata pomyślał o wszystkim <roll>
Dziękuję,że tak otwarcie się ze mnie nie nabijacie..
Yam.. jak co to trzymaj dla mnie ten młotek pneumatyczny. JA jeszcze nie skończyłam z tą ścianą <diabeł>