Strona 28 z 107

: 29 sty 2012, 21:28
autor: Angee
Urocze maleństwo :-) Z tego co piszesz to jeszcze cudowny charakterek ma <serce>
Głaski dla Lunki :kotek:

: 30 sty 2012, 10:03
autor: kizior
I nie wyrasta się ze ścielenia pościeli, nawet jak ma się dobrych kilka lat na karku. <mrgreen> :kotek:

: 30 sty 2012, 10:07
autor: Agnieszka7714
Oj taką kołdrę to ciężko powlec (mam takie 3 w domu, do tego dwóch pomagierów <lol> ). A Luncia cud dziewczynka, rośnie łobuz :kotek:

: 30 sty 2012, 12:57
autor: Ania_83
hahaha no to mnie pocieszyłyście że chęć "pomocy" przy powlekaniu pościeli nie mija <lol>
Wczoraj wieczorem Lunia dała mi popalić - nie wiem czy to przez to że nowa pościel czy co, ale jak ja już chciałam spać, to Lunka urządzała sobie polowanie na niewidzialnego stwora na pościeli - gryząc i drapiąc ją (a to nowa pościel, więc fajnie jakby choć chwilę wyglądała na nową.. :-o ). Generalnie to robi to prawie codziennie, ale wczoraj to przeszła sama siebie <diabeł> Trwało to chyba z godzinę, nie mogłam się ruszać bo wtedy to już był w ogóle szał i atak na wszystko co się rusza, a nawet jak się nie ruszało to i tak na coś polowała szarpiąc poszewkę :-|

Ale na końcu oczywiście przyszła koło mnie, wystawiłam rękę, wtuliła się wystawiając swój pyszczuć i tak spałyśmy całą noc. I jak jej nie kochać?? <zakochana>

: 30 sty 2012, 20:06
autor: beniagor
U mnie zmiana pościeli, najlepiej gdyby była codziennie :-D a i ścielenie łóżek to fajna zabawa, chowanie się w skrzyni na pościel to dopiero jest hit :haha:

: 30 sty 2012, 23:12
autor: Joanna P.
Aniu, świetny jest ten Twój brykający tygrysek - niech jej tak zostanie <zakochana>

: 31 sty 2012, 17:59
autor: Ania_83
No i stało się... mamy pierwsze dziurki w firance.. :-x Ale to może nie przez same firanki tylko przez to że lunka ma obesje na punkcie skakania do klamek. jeszcze nie dosięga i to ją bardzo drażni <lol> I tak zaczęła wczoraj skakać do klamki od balkonu..i to przez co? przez firanki.... :-|

No ale cóż.. teraz mi leży na kolankach i kocham ją bardzo :-P

: 31 sty 2012, 18:03
autor: Julcik
Czyżby Lunka miała w planach ucieczkę z tak kochającego domku czy może zamierza iść na casting do mam talent jako kot otwierający drzwi? <lol>
A tak na poważnie to dobrze,że się w tych firankach nie poplątała... Ale jak tu ie kochać takiej małej słodkiej rozrabiaki? Wymiziaj ją mocno ode mnie ;-)) :kotek:

: 31 sty 2012, 20:46
autor: kotku
Ponieważ myślałam, że ze względu na alergię nigdy nie będę mieć kota kupiliśmy z mężem droogie pięęękne firanki....
.... bardzo teraz żałuję tego zakupu <lol> firanki już do wymiany. Ale kot szczęśliwy - ot co!

: 31 sty 2012, 20:55
autor: Anka
kot w domu ma zawsze najdroższe zabawki <lol> czas sie przyzwyczaic <mrgreen>