Królowa Coco (?) i cała reszta
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
ciekawe czy te skarpetki to do pary <lol> cudna pomocnica <zakochana>
- Fili_B
- Posty: 279
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 15:43
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
<shock>asiak pisze:Odnośnie patyczków trzeba bardzo uważać :-)
U mojej córki kocurek zjadł pół patyczka, na szczęście wydalił go z siebie w koopce <shock>
o matko
ja staram się to sprzątać, ale co chwilę znajduje kolene...
przestawie je na wyższą półkę w łazience...
ale zjadł tylko ten wacik czy też plastikową rurkę? <shock>
ps Leszkowi też czasem się 'uda' poleżeć na swoim ;)

- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
Fili zjadł dosłownie pół patyczka 
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
Z takim pomocnikiem <serce> segregowanie czystych rzeczy jest o wiele łatwiejsze.
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
znów kolejne cudowne zdjęcie ... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Duśka
- Hodowca
- Posty: 107
- Rejestracja: 07 maja 2011, 15:42
- Hodowla: MagicCattus*PL
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
moje mają taką głupawkę wieczorem hi hi a raczej tak koło północy jak my staramy się zasnąć 
a Lesiu niesamowicie wygląda w pozycji żabki.
Filmik o adopcji psiaków wrzuciłam u siebie na fb - sama się przy wzruszyłam .
Zmieniłaś nr telefonu ?
a Lesiu niesamowicie wygląda w pozycji żabki.
Filmik o adopcji psiaków wrzuciłam u siebie na fb - sama się przy wzruszyłam .
Zmieniłaś nr telefonu ?
- Fili_B
- Posty: 279
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 15:43
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
w nocy z czwartku na piątek odszedl nagle Oskar- pierwszy kot Filipa (przyniósł go do domu jak był 9io letim chłopcem), Oskar mieszkał z Mamą Filipa.
Wczoraj go pożegnaliśmy - ciałko zakopane jest pod wierzbą płaczącą na naszej działce...a dusza- mam nadzieje czeka na nas gdzieś w lepszym miejscu...
Filip dzielnie się trzymał, ale wczoraj usiadł na Leszkiem - psiak wychowywał się z Oskarem- i zaczął tłumaczyć mu/i pewnie też sobie/ że Oskar odszedł...
wiem,że brzmi to głupio- gadał z psem, ale chyba Filip nie chciał nam/mi /pokazać jak cierpi- stracił przyjaciela z dzieciństwa, i dopiero za zamkniętymi drzwiami sypialni, kiedy przytulił się do psa, mógł uwolnic swój żal...
cieszę się że jesteśmy dorośli, więc jest nam łatwiej się z tym pogodzić (Oskar byl już kocim staruszkiem)...
ale nadal jest to przykre.
Wczoraj go pożegnaliśmy - ciałko zakopane jest pod wierzbą płaczącą na naszej działce...a dusza- mam nadzieje czeka na nas gdzieś w lepszym miejscu...
Filip dzielnie się trzymał, ale wczoraj usiadł na Leszkiem - psiak wychowywał się z Oskarem- i zaczął tłumaczyć mu/i pewnie też sobie/ że Oskar odszedł...
wiem,że brzmi to głupio- gadał z psem, ale chyba Filip nie chciał nam/mi /pokazać jak cierpi- stracił przyjaciela z dzieciństwa, i dopiero za zamkniętymi drzwiami sypialni, kiedy przytulił się do psa, mógł uwolnic swój żal...
cieszę się że jesteśmy dorośli, więc jest nam łatwiej się z tym pogodzić (Oskar byl już kocim staruszkiem)...
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
Współczuję mocno i przytulam 
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
Bardzo mi przykro
