Strona 28 z 53

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

: 29 gru 2012, 17:31
autor: Kamiko
Mam nadzieję, że ten słodki pychol juz wydobrzał :kotek:

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

: 30 gru 2012, 13:39
autor: Audrey
Przeczytałam o Waszych problemach w wątku o alergiach.
Mam nadzieję, że mój ulubiony pręgusek już wydobrzał. :kotek:
Współczuję przejść z weterynarzem. Zasięgnij koniecznie rady innego.
Trzymam kciuki za zdrówko Keyuni.
A pysio jak zwykle prześliczny <serce>

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

: 30 gru 2012, 16:45
autor: Molly
Głaski dla pregusiowego futerka :kotek:
I znakomitego zdrówka w Nowym Roku :-)

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

: 30 gru 2012, 18:45
autor: asiak
Ślicznotka z niej <zakochana> dużo zdróweczka dla maleńkiej <ok>

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

: 30 gru 2012, 22:20
autor: Izabela AD
Zdróweczka! :kotek:

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

: 31 gru 2012, 15:10
autor: ida sierpniowa
Feliz Año Nuevo!

Obrazek

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

: 31 gru 2012, 15:48
autor: Audrey
Śliczności <zakochana>
Czy kalendarz smakował pannie?

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

: 04 sty 2013, 11:01
autor: yamaha
Hoooooooooo cudna misio-tygryska mala <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

: 04 sty 2013, 21:20
autor: ida sierpniowa
Wróciłam dzisiaj z pracy i... zastałam Choinkowego Potwora :brzydal:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
no i po robocie...

W tym roku choinka była u nas bardzo mała, jako wyraz mojej frustracji,
wynikającej z przedłużającej się w nieskończoność budowy domu :((((
Keya się nią nie interesowała do dziś...
Próbowała zjeść nawet lampki, co widać na zdjęciu <strach>

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

: 04 sty 2013, 21:39
autor: Sonia
Hehehe Keyunia widocznie stwierdziła, że czas już rozebrać choinkę <lol> :kotek:
Chciała Ci pomóc, tylko jej się data w kalendarzu pomyliła widocznie :kotek: